Hanna Żudziewicz widziała to zanim zobaczyła to kamera. Para tancerzy z 'Tańca z gwiazdami' ujawniła w podcaście RMF MAXX, że kulisy programu mają swoje własne zasady - i że romanse tam wiszą w powietrzu, zanim jeszcze ktokolwiek cokolwiek ogłosi.
Hanna Żudziewicz widziała to zanim zobaczyła to kamera. Para tancerzy z 'Tańca z gwiazdami' ujawniła w podcaście RMF MAXX, że kulisy programu mają swoje własne zasady - i że romanse tam wiszą w powietrzu, zanim jeszcze ktokolwiek cokolwiek ogłosi.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke są z 'Tańcem z gwiazdami' związani od niemal dekady. Łącznie sięgali po Kryształową Kulę sześć razy - Jeschke prowadził do zwycięstwa Annę Karczmarczyk, Anitę Sokołowską i Marię Jeleniewską, Żudziewicz wygrała z Robertem Wabichem, Piotrem Mrozem i Gamou Fallem. Znają ten program od środka tak dobrze, że niewiele jest w stanie ich zaskoczyć. Łącznie z romansami uczestników.
Jacek nie widział, Hania wiedziała od razu
Jacek Jeschke przyznał w podcaście RMF MAXX, że energia między uczestnikami jest wyczuwalna już na salach treningowych - choć nie zawsze oznacza to romans. "Wiadomo, przez to, że jesteśmy tam od kulis i jesteśmy na tych salach, to czujemy tę energię (...), że może coś tam być między nimi więcej niż tylko chemia na parkiecie" - powiedział tancerz. Zaraz jednak dodał, że bywa też tak, że bliskość to po prostu efekt wspólnej pracy: "Widzę, że na przykład dwie osoby mają chemię, bo chcą, bo fajnie coś wychodzi, coś tworzą, a ja akurat jako facet tego nie widzę".
Tu wchodzi Hanna. Żudziewicz ma w tej kwestii o wiele czulszy radar niż mąż - i podobno nie omieszkuje mu o tym przypominać. "Hania się ze mnie śmieje czasami. Mówi: 'Co ty, nie widzisz?'. Mówię: no nie widzę" - tłumaczył Jeschke z uśmiechem w tej samej rozmowie.
Natsu i Kucina - Hanna przeczuła to przed wszystkimi
Konkretny przykład? Romans Natalii "Natsu" Karczmarczyk i Wojtka Kuciny. Żudziewicz twierdziła, że wiedziała o nim wcześniej, gdy para nie mówiła jeszcze publicznie o żadnym związku. Skąd wiedziała? "Po energii, po tym wszystkim (...), wszyscy mówili: 'oni pasują do siebie'. No i skończyli jako para, odnaleźli siebie, wygrali ten program w inny sposób" - podsumowała tancerka w podcaście RMF MAXX.
Natsu i Kucina rzeczywiście wyszli z programu jako para. Żudziewicz mogłaby spokojnie wystawić fakturę za usługi detektywistyczne.
Warto dodać, że zarówno Hanna, jak i Jacek nie pojawią się w kolejnej edycji 'Tańca z gwiazdami' - napięty grafik i natłok obowiązków skłonił ich do zrobienia sobie przerwy od show. Program straci tym samym swoją najlepiej poinformowaną parę kulis.
Czy nowi tancerze będą równie wyczuleni na parkietowe iskry? A może romanse tej edycji pozostaną niezauważone? Piszcie w komentarzach, kto waszym zdaniem będzie następną parą z TzG.




