Gitarzysta z talent show, cichy rozwód i pierścionek zaręczynowy na nowej dłoni. Daria Zawiałow nie lubi mówić o życiu prywatnym - ale tym razem historia sama się opowiedziała.

Daria Zawiałow od lat buduje markę na muzyce, nie na plotkach. Cztery albumy, piosenki na listach przebojów, współprace z Dawidem Podsiadłą - wolałaby, żeby to właśnie to definiowało jej wizerunek. Życie prywatne chroniła jak mało kto w tej branży. I przez długi czas jej to wychodziło.

Pierwszy mąż z X Factora - kto to był?

Tomasza Kaczmarka, gitarzystę o 10 lat starszego od Darii, wokalistka poznała w 2014 roku podczas czwartej edycji programu X Factor - było to jej drugie podejście do show. Dwa lata później wzięli ślub. Zawiałow przejęła jego nazwisko, choć w pracy pozostała przy panieńskim. Para konsekwentnie trzymała związek z dala od mediów - żadnych sesji dla kolorowych pism, żadnych wspólnych postów. Gdy w 2021 roku pojawiły się pierwsze plotki o kryzysie, Daria przez wiele miesięcy nie powiedziała ani słowa. Potwierdziła rozstanie dopiero w czerwcu 2022 - nie wywiadem, nie oświadczeniem, lecz hashtagiem na Instagramie: #ImSingleLady. Kiedy dokładnie doszło do rozwodu, do tej pory nie wiadomo.

Kolega z zespołu, a potem narzeczony z planu filmowego

Po rozstaniu z Kaczmarkiem Zawiałow nie czekała długo. Oficjalne zdjęcie całującej się pary ujawniło, że wokalistka związała się z Piotrem "Rubensem" Rubikiem - muzykiem z jej własnego zespołu. Związek skończył się podobnie dyskretnie, jak się zaczął: usunięte wspólne zdjęcia, wzajemne "odobserwowanie" na Instagramie. Rubik w lutym 2024 napisał wprost w mediach społecznościowych: "W mojej erze szczęśliwego singla. W mojej erze zawsze dumnego taty. W mojej erze drugiej płyty". Dwa miesiące później Zawiałow ogłosiła, że singelką już nie jest.

Jej obecnym partnerem jest Mateusz Dziekoński - fotograf, operator i reżyser teledysków. Poznali się przy pracy nad klipem do "Za krótki sen", nagranego wspólnie z Dawidem Podsiadłą. Tym razem Daria jest wyraźnie mniej powściągliwa - regularnie oznacza go na Instagramie, a dwa lata temu napisała publicznie: "Dziękuję Ci, Mateusz, za to, że uczyniłeś ten dzień najlepszym na świecie". Tuż przed sylwestrem pokazała wspólne zdjęcie - i pierścionek zaręczynowy na palcu. O dacie ślubu na razie cisza, ale Zawiałow udowodniła już, że potrafi zaskoczyć bez ostrzeżenia.

Czy tym razem zdecyduje się na ślub przy świadkach mediów - czy znowu dowiemy się po fakcie? Dajcie znać w komentarzach, czy kibicujecie tej parze.