Violetta Arlak schudła, odmłodniała i wraca na plan. Wojtowa z Rancza jest gotowa na reaktywację serialu - i wygląda lepiej niż przed laty.

Violetta Arlak schudła, odmłodniała i wraca na plan. Wojtowa z Rancza jest gotowa na reaktywację serialu - i wygląda lepiej niż przed laty.

Wojtowa wraca. I to w jakiej formie

Ranczo to jeden z tych seriali, które Polacy mają zakodowane głęboko w sercu. TVP ogłosiło reaktywację produkcji, a zdjęciami z planu chwalili się już Cezary Żak, Artur Barciś i Ilona Ostrowska. Wiadomo, że na ekranie pojawią się największe gwiazdy oryginału. Violetta Arlak znów wcieli się w rolę żony wójta - tak jak przed laty.

Tyle że aktorka przez te lata sporo się zmieniła. I to na plus. Dziś wygląda wyraźnie szczuplej i - jak zgodnie twierdzą fani - młodziej niż w szczytowym okresie popularności serialu.

„Stop" powiedziane kilogramom i kawiarnia zamiast kuchni

Arlak sama przyznała, że zmiana była świadoma i zaplanowana. „10 lat temu powiedziałam kilogramom: stop! Od tamtej pory nie zapraszam zbyt często gości do domu, bo wtedy wypadałoby coś ugotować. A ja nie chcę, żeby jedzenie było głównym powodem spotkań towarzyskich. Dlatego zdecydowanie wolę kawiarnie" - tłumaczyła w rozmowie z magazynem „Rewia".

Co więcej, aktorka przyznaje, że doniesienia medialne o jej metamorfozie... po prostu działają na nią motywująco. „Gubię się już w tych niezliczonych wiadomościach na temat mojej przemiany, ale to też odmładza. Właśnie mnie, mówiąc szczerze, mobilizują te informacje prasowe, że znowu przeszłam metamorfozę. Dzięki temu ja się trzymam, żeby nie zawieść widzów" - przyznała z dystansem w programie „halo, tu polsat".

Trudno nie przyznać jej racji - skoro ta motywacja działa, po co ją zmieniać? Arlak wygląda świetnie i najwyraźniej sama to wie.

Fani czekają. Wojtowa ich nie zawiedzie?

Reaktywacja Rancza to jeden z najbardziej wyczekiwanych powrotów polskiej telewizji od lat. Widzowie pamiętają Wojtową doskonale - i mają konkretne oczekiwania. Violetta Arlak wydaje się jednak w pełni świadoma tej odpowiedzialności. Sama mówi, że właśnie presja fanów trzyma ją w ryzach.

Czy nowe Ranczo dorówna oryginałowi? I czy odmieniona Wojtowa wciąż będzie tą samą Wojtową? Odpowiedź poznamy na ekranie. Na razie - aktorka prezentuje się rewelacyjnie i wyraźnie nie zamierza odpuszczać.

Dajcie znać w komentarzach - czekacie na nowe Ranczo?