Kartony, firma przeprowadzkowa i fortepian załadowany do ciężarówki. Michał Wiśniewski wyprowadza się - i jak zwykle robi z tego show.
Kartony, firma przeprowadzkowa i fortepian załadowany do ciężarówki. Michał Wiśniewski wyprowadza się - i jak zwykle robi z tego show.
Lider Ich Troje opublikował nagranie reklamowe we współpracy z firmą zajmującą się przeprowadzkami. W filmiku widać jego fortepian, kolekcję diamentowych, platynowych i złotych płyt oraz własnoręczne rysunki. To nie wygląda na chwilową zmianę kwatery.
Co powiedział Wiśniewski w nagraniu?
W materiale reklamowym Wiśniewski zapowiedział krótko: „Są takie momenty w życiu, kiedy trzeba zamknąć jedne drzwi". Gdzie otwierają się następne - tego nie zdradził. Nowy adres pozostaje tajemnicą, a budowana od trzech lat willa podobno wciąż nie jest gotowa do zamieszkania.
Wiśniewski udowodnił przy okazji, że potrafi spieniężyć nawet własną przeprowadzkę. Zanim kartony wylądowały w ciężarówce, podpisał kontrakt z firmą transportową. Biznesowy refleks na poziomie.
Co z Mandaryną i całą resztą?
Wyprowadzka to kolejna rewolucja w tym roku. Kilka tygodni temu Wiśniewski potwierdził powrót do Mandaryny - matki jego dwojga najstarszych dzieci, z którą dekady temu tworzył kultowe reality „Jestem jaki jestem". Fani spekulują, czy nowy adres piosenkarza jest przypadkiem bliski jej mieszkaniu.
Tymczasem jego wciąż formalna żona Pola Wiśniewska - która kilka miesięcy temu sama się wyprowadziła, co widać było na jej InstaStory - podobno przeżywa trudne chwile. Według nieoficjalnych informacji do rozstania z piosenkarzem doszło m.in. ze względu na zdradę, a ostatnio doszły też problemy zdrowotne ich synów.
Rok 2026 u Wiśniewskiego to prawdziwy serial. Powrót do byłej żony, rozstanie z obecną, budowa willi, a teraz przeprowadzka z kamerą. Brakuje tylko finałowego odcinka - i adresu.
Jak myślicie - dokąd tym razem trafi Wiśniewski? Dajcie znać w komentarzach.


