Wiśniewski potwierdził powrót do Mandaryny, wrzucił filmik na InstaStories i... zniknął do pracy. Cały internet huczał przez dwa tygodnie, a on podobno dowiedział się o tym ze słyszenia.
Dwadzieścia jeden lat po rozwodzie Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są razem. Wiadomość zelektryzowała Polskę - nawet tych, którzy na co dzień omijają show-biznes szerokim łukiem. Zabrały głos byłe żony, inne gwiazdy, internet dosłownie eksplodował memami. Tylko sam zainteresowany przez chwilę nie miał o niczym pojęcia.
"Bardziej wiem ze słyszenia"
Wiśniewski tuż po opublikowaniu InstaStories z potwierdzeniem związku rzucił się w wir pracy. Gdy fala komentarzy zalewała sieć, on był już gdzie indziej. "Mnie to wszystko ominęło. Bardziej wiem ze słyszenia, że coś się tam wydarzyło. Ja nie wiem. Ja jestem szczęśliwy" - powiedział wprost w rozmowie z Jastrząb Post.
Na reakcje nie trzeba było długo czekać - głos zabrały zarówno obecna żona piosenkarza Pola Wiśniewska, jak i jedna z byłych - Dominika Tajner. Większość fanów kibicuje nowej-starej parze, choć nie brakuje też ironicznych komentarzy i gorzkich słów o okolicznościach tego powrotu.
Wiśniewski na memy i żarty reaguje ze spokojem. Zdaje sobie sprawę, że od lat jest wdzięcznym materiałem dla internetowych twórców - i podobno nawet go to bawi. "Zrobiliście nam bardzo dużo przyjemności" - dodał w tej samej rozmowie.
"Zrobię wszystko, żeby skończyło się jak w bajce"
Wiśniewski wie jednak, że przed nim trudniejsze zadanie niż ogarnięcie własnej skrzynki z powiadomieniami. Budowanie związku z osobą, z którą już raz mu nie wyszło, wymaga czegoś więcej niż dobrego humoru. "Wnioski możesz wyciągać tylko z doświadczeń, które zaprowadziły cię w to miejsce, w którym jesteś. Ja niczego nie żałuję. Przeżyłem przez te 21 lat wiele fantastycznych momentów. Mam zbudowaną wspaniałą rodzinę i jedyne, czego pragnę, to spokoju za oknem i bycia szczęśliwym, więc zrobię wszystko, żeby wszystko skończyło się dobrze, jak w bajce" - podsumował w Jastrząb Post.
Z Mandaryną łączy go dwoje dorosłych już dzieci - 24-letni Xavier i rok młodsza Fabienne. Ich związek w latach 2002-2006 Polacy śledzili na żywo - od telewizyjnej transmisji ślubu po reality show "Jestem, jaki jestem". Nic dziwnego, że powrót do siebie po ponad dwóch dekadach wywołał takie emocje.
Czy tym razem skończy się jak w bajce? Trzymamy kciuki - i czekamy na komentarze w dół.


