Michał Wiśniewski był na trasie, Pola - na wakacjach. Na drugą rozprawę rozwodową nie przyszło żadne z nich - i, jak się okazuje, wcale nie musiało.
Michał Wiśniewski był na trasie, Pola - na wakacjach. Na drugą rozprawę rozwodową nie przyszło żadne z nich - i, jak się okazuje, wcale nie musiało.
Piąte małżeństwo lidera Ich Troje formalnie trwa do dziś. Choć para rozstała się już jakiś czas temu, sąd wciąż nie wydał wyroku kończącego sprawę. Tymczasem w mediach zrobiło się zamieszanie wokół tego, co tak naprawdę wydarzyło się 6 lipca 2026 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
Co ogłosił sąd i czemu to nie był wyrok?
Sąd ogłosił 6 lipca postanowienie w sprawie zabezpieczenia kontaktów Michała Wiśniewskiego z dziećmi na czas trwającego postępowania - nie był to jednak wyrok rozwodowy. Wioletta Iwańczuk z Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdziła w rozmowie z Plejadą, że tego dnia nie odbyła się rozprawa, a jedynie publikacja wcześniejszego orzeczenia. Obecność stron nie była wymagana.
"Odbyło się jedynie ogłoszenie orzeczenia, tj. postanowienia w przedmiocie rozpoznania wniosków obu stron o udzielenie zabezpieczenia, na czas toczącego się postępowania" - wyjaśniła rzeczniczka sądu cytowana przez Plejadę.
Prawniczka Poli Wiśniewskiej potwierdziła wcześniej, że nieobecność jej klientki była w pełni zgodna z przepisami. Muzyk z kolei miał mieć tego dnia obowiązki zawodowe.
Kiedy Wiśniewscy się rozwiodą? Na razie cisza
Michał i Pola Wiśniewscy wciąż są formalnie małżeństwem - i na razie nic nie wskazuje, by miało się to szybko zmienić. Sąd nie wyznaczył jeszcze kolejnego terminu rozprawy. "Przedmiotowe postępowanie nie zostało w dalszym ciągu zakończone" - zaznaczyła Iwańczuk.
Dodatkową komplikacją jest fakt, że sprawy rozwodowe w Polsce toczą się przy drzwiach zamkniętych. Szczegóły orzeczenia ws. opieki nad dziećmi pozostają niejawne.
Po pierwszej rozprawie prawniczka jednej ze stron, adwokat Justyna Nowak-Trojanowska, powiedziała w rozmowie z Pudelkiem: "Zobaczymy, pojawiło się światełko w tunelu. Tyle mogę powiedzieć." Najwyraźniej tunel jest jednak dłuższy, niż się wydawało.
Wiśniewski ma za sobą cztery poprzednie rozwody. Piąty - z Polą - miał być tym innym. Na razie jest po prostu najdłuższym.

