Pola Wiśniewska zablokowała ją na Instagramie. Dominika Tajner mimo to staje po stronie byłego męża.
Piąty rozwód Michała Wiśniewskiego to temat, który nie schodzi z pierwszych stron. W całym tym zamieszaniu głos zabrała osoba, której nikt się nie spodziewał - jego była żona Dominika Tajner. I robi to bez cienia urazy.
Była żona, nowa przyjaźń. Jak to możliwe?
Dominika Tajner i Michał Wiśniewski rozstali się lata temu, ale - jak sama przyznaje w rozmowie z "Plejadą" - relacja między nimi przetrwała próbę czasu. Wokalista był ojczymem jej syna, co według Tajner zbudowało między nimi coś trwałego.
"Dla wielu osób jest to bardzo niezrozumiałe. Dla nas jest to zupełnie normalne, bo byliśmy ze sobą bardzo długo. On właściwie dla mojego syna był takim drugim tatą. Zawsze będę go za to szanować. Wspierał mnie przy moim rozstaniu, ja wspieram jego przy jego rozstaniu" - powiedziała Tajner w rozmowie z "Plejadą".
Brzmi jak bajka? Może. Ale Dominika nie ukrywa, że ta przyjaźń kosztuje ją pewien komfort - Pola Wiśniewska zablokowała ją na Instagramie.
Zna ten ból z własnego doświadczenia
Tajner przyznała, że kibicowała piątemu małżeństwu Wiśniewskiego i miała dobry kontakt z Polą. Rozumie jednak, skąd u niej taka reakcja.
"Wiem, co to znaczy być żoną Michała Wiśniewskiego. Naprawdę rozumiem, jakie to jest trudne. To, że wspieram Michała, nie oznacza, że stoję po czyjejś stronie" - powiedziała Tajner w tej samej rozmowie.
Dominika nie unika też pytań o własne rozstanie z Wiśniewskim. Mówi o nim bez dramatyzowania - i bez uników. "Miałam taki moment, że się zastanawiałam. Myślę, że kiedy podejmowaliśmy tę decyzję, już wiedzieliśmy, co poszło nie tak" - wyznała. I szybko dodała, że nie ma zamiaru tego rozgrzebywać: "Nie ma co tego analizować. Mam to już przepracowane".
Taka dojrzałość po burzliwym związku? W polskim show-biznesie to rzadkość. Czy Wiśniewski docenia, że ma u boku kogoś takiego jak Tajner - kiedy kolejne żony odchodzą, ona zostaje? Napiszcie w komentarzach, co o tym myślicie.


