Pola Wiśniewska ma odpowiedź na pytanie, które zadało jej tysiące kobiet. Krótką, konkretną i bez śladu wahania.
Internautka zapytała ją wprost - czy może Pola pojawiła się w mediach społecznościowych po to, by dać siłę innym kobietom przechodzącym przez trudne chwile. Odpowiedź była natychmiastowa.
"Wszystko ma sens. Nie wierzę w przypadki" - napisała Pola Wiśniewska w sieci.
Maj jako pierwszy miesiąc nowego życia
Pola Wiśniewska opisała maj jako "pierwszy miesiąc naszego nowego życia" - i nie był to pusty frazes. Od rozstania z Michałem Wiśniewskim regularnie zabiera głos w sprawach, które dotykają kobiety wchodzące w nowy etap po trudnym związku.
"Nie znam kobiety, która wchodząc w nowy etap życia, czułaby się na niego w pełni gotowa, ale znam wiele takich, które odkryły, że mają w sobie znacznie więcej siły, niż kiedykolwiek przypuszczały" - napisała na swoim profilu. I dodała: "Strach jest normalny. Łzy są normalne. Chwile zwątpienia też. Ale to, że dziś się boisz, nie oznacza, że sobie nie poradzisz".
Trudno nie odczytać tych słów jako czegoś więcej niż motywacyjny wpis. Pola sama przez te miesiące przeżywała to, o czym pisze.
Książka, Dzień Matki i mocny sygnał dla kobiet
Przy okazji Dnia Matki Pola Wiśniewska zapowiedziała premierę swojej książki zatytułowanej Matka Pola - trafi do księgarń pod koniec lipca, wcześniej dostępna będzie w przedsprzedaży online.
"Życzę nam relacji, przy których nie trzeba być cały czas silną. Domów, w których można usiąść bez poczucia winy. I ludzi, przy których nie trzeba tłumaczyć, dlaczego jesteśmy zmęczone" - napisała z okazji tego święta.
To zdanie czyta się w kontekście jej małżeństwa z Michałem Wiśniewskim zupełnie inaczej niż jako ogólna refleksja o macierzyństwie. Pola zresztą nie stara się tego ukrywać - nawiązania do trudów minionego okresu pojawiają się w jej wpisach regularnie.
Wiśniewska buduje teraz swoją obecność w sieci jako ktoś, kto przeszedł przez trudne chwile i nie zamierza o tym milczeć. Kobiety w komentarzach reagują entuzjastycznie - piszą, że jej szczerość daje im więcej niż jakikolwiek poradnik.
Czy książka Matka Pola okaże się jej największym projektem po rozstaniu? Przekonamy się już w lipcu. A wy - czytacie takie wyznania gwiazd z zainteresowaniem, czy wolicie, żeby zostawiły prywatne sprawy dla siebie? Dajcie znać w komentarzach.



