Tygodniami chowała go za kadrem. Teraz Sylwia Szostak wrzuciła na Instagram zdjęcia z wyjazdu nad morze - i po raz pierwszy widać na nich jego twarz.
Szostak przez kilka tygodni grała w kotka i myszkę z fanami. Wspólne zdjęcia publikowała regularnie, ale ukochany zawsze wypadał poza kadr albo był odwrócony. Ta taktyka właśnie się skończyła.
Zakochana od maja, ale ostrożna
W połowie maja Sylwia Szostak potwierdziła nowy związek podczas rozmowy w programie "Mówię Wam" na antenie TVN7. Powiedziała tam Mateuszowi Hładkiemu wprost: "Jestem w relacji nowej, która się bardzo dobrze rozwija, która idzie w bardzo dobrym kierunku i na razie nie chcę niczego zapeszać ani pompować tego wielkimi słowami."
Ostrożność rozumiała każda kobieta, która po trudnym rozstaniu znowu zaczęła kogoś lubić. Szostak rozwiodła się z Akopem Szostakiem - sprawa była głośna, komentowana przez obie strony. Nowy związek budowała więc spokojnie, bez niepotrzebnego rozgłosu.
Morze i koniec tajemnicy
Wyjazd nad morze zmienił wszystko. Na nowych kadrach z wyjazdu widać ich razem - zwykłe, codzienne chwile, odpoczynek, wspólny czas. I twarz mężczyzny, który do tej pory był dla fanów anonimowy.
Reakcja internautów była natychmiastowa. "Przepiękni ludzie. Bardzo pasujecie do siebie wizualnie" - napisali w komentarzach pod zdjęciami na Instagramie.
Widać, że Sylwia Szostak jest gotowa na kolejny rozdział - i tym razem nie zamierza go ukrywać. Czy wkrótce doczekamy się kolejnych wspólnych kadrów? Sądząc po tempie ostatnich tygodni - raczej tak.
Co wy na to, czy para wygląda na dobraną?





