Tomasz jest wojskowym, dogaduje się z jej synem i na urodziny zabrał ją do Krakowa. Karolina Pajączkowska tym razem nie owijała w bawełnę - na InstaStories powiedziała o nim wszystko.
Karolina Pajączkowska długo trzymała nowego partnera z dala od kamer. Teraz puściła tamę - i to przy okazji jego urodzin.
9 czerwca dziennikarka opublikowała na Instagramie serię relacji ze wspólnego wyjazdu do Krakowa. Bohaterem był Tomasz - wojskowy, o którym Pajączkowska do tej pory mówiła niewiele. Tym razem powiedziała wszystko.
"Spotkać honorowego mężczyznę to rzadkość"
W opisie do wspólnych kadrów Pajączkowska nie szczędziła słów. Przyznała, że ostatnie miesiące były dla niej ciężkie - ale właśnie Tomasz postawił ją z powrotem na nogi.
"Ostatnie miesiące nie były łatwe, ale to ty sprawiłeś, że wreszcie poczułam się kochana i spokojna o przyszłość. W dzisiejszym świecie spotkać honorowego i oddanego mężczyznę to rzadkość. Jestem szczęściarą" - napisała na InstaStories.
Do tego dodała, że partner świetnie odnalazł się w roli przy jej synu. "A do tego wspaniały opiekun i najlepszy 'drugi tata'" - skwitowała.
Po zdradzie tuż przed ślubem - nowy rozdział
Pajączkowska ma powody, żeby cenić to, co teraz ma. W programie "Królowa przetrwania" opowiedziała, że były narzeczony zdradził ją z bliską jej osobą - i dowiedziała się o tym dosłownie przed ślubem.
"Cieszę się, że do tego doszło przed ślubem, a nie po. Jego strata. Dzisiaj jak patrzę na ten związek i kilka poprzednich, myślę sobie, że dla wielu facetów byłam po prostu trofeum" - mówiła w programie.
Tamten ból wyraźnie już minął. Kraków, urodziny Tomasza i seria czułych zdjęć - Pajączkowska wygląda na kogoś, kto wreszcie odetchnął.
Czy wojskowy partner to strzał w dziesiątkę? Fani w komentarzach nie mają wątpliwości.






