Koszula Wojtka Szczęsnego z imprezy FC Barcelony stała się hitem internetu - i to niekoniecznie w pozytywnym sensie. Fani na X zgodnie orzekli, że bramkarz "przysnął przy żelazku". Problem w tym, że ta "wypadka prasowania" kosztuje ponad 3 TYSIĄCE ZŁOTYCH.
Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko pojawili się na imprezie FC Barcelony ramię w ramię z Robertem i Anną Lewandowskimi. Dwie polskie pary, jeden wieczór, zero skromności w stylizacjach. Wszystko szło świetnie - aż internauci przyjrzeli się koszuli Wojtka.
"Może miał ciężki dzień i zasnął przy prasowaniu"
Zdjęcia z imprezy obiegły serwis X w ekspresowym tempie. I nie dlatego, że były piękne - dlatego, że fani nie mogli uwierzyć w to, co widać. Koszula Szczęsnego wygląda jak ofiara nieszczęśliwego wypadku z żelazkiem - wyraźne ślady przypalenia to... zamierzony wzór.
"W co on się ubrał?", "Może miał ciężki dzień i zasnął przy prasowaniu", "Koszula ze śladem po żelazku? Ofiara mody i tyle", "Czekajcie, idę zostawić żelazko na koszuli, będę jak Wojtek" - pisali komentujący na X.
Tyle że Wojtek przy żadnym żelazku nie przysnął. To koszula marki Vetements - z celowo zaprojektowanym wzorem imitującym przypalenie. Wysoka moda, drogie dziwactwo, call it what you want.
3200 złotych za "wypadkę prasowania"
Według zagranicznych serwisów modowych koszula Szczęsnego kosztuje około 870 dolarów, co w przeliczeniu daje mniej więcej 3200 złotych. Na wyprzedaży można ją podobno dorwać za "jedyne" 2700 złotych. Na innym portalu cena wynosi 743 euro, czyli około 3150 złotych.
Czy to dużo? Za koszulę, która wygląda jak po kontakcie z rozgrzanym żelazkiem - sami oceńcie.
Szczęsny może się śmiać ostatni. Stać go na to i jeszcze mu zostanie. A internauci? Będą prasować dalej - bez efektu Vetements na koncie.
Zafundowalibyście sobie taką? Dajcie znać w komentarzach.


