48-latka wyszła na scenę w Chełmie i momentalnie przyćmiła wszystkich artystów. Beżowa suknia z głęboko wyciętym gorsetem trafiła na Facebooka TVP - i zaczęło się.

Lanberry, Krzysztof Cugowski, Michał Szpak, Feel, Mesajah, Małgorzata Ostrowska, Tatiana Okupnik - lista wykonawców sobotniego koncertu w Chełmie robiła wrażenie. A jednak to nie żaden z nich zdominował komentarze po wieczorze z cyklu "Lato z Radiem i TVP". Zrobiła to prowadząca.

Suknia, która podzieliła internet

Agnieszka Woźniak-Starak pojawiła się na scenie w powłóczystej beżowej sukni z marszczonym gorsetem. Góra stroju odsłoniła sporo - w tym brzuszek prowadzącej. TVP wrzuciło zdjęcia na swoje social media i od sobotniego ranka fani nie mogli przestać komentować.

Zachwytów nie brakowało. "Aż sprawdziłam w Google, ile ma lat. 48 i taka laska" - napisała jedna z internautek na Facebooku. "Zjawiskowa kreacja i te kształty", "Kochana i śliczna Agusia", "Piękna kreacja" - piali inni.

Ale równie głośni byli krytycy. "Trochę jak w zasłonie. Bardzo źle to wygląda", "Niespecjalnie odpowiednia góra stroju", "A była taka ładna", "Tylko się błyszczy, wygląda jakby olejem się wysmarowała" - można przeczytać w komentarzach pod postem TVP.

Fani stanęli w jej obronie

Gdy krytyka przybrała na sile, do akcji wkroczyły obrończynie Agnieszki. "Pięknie. Pokazane tyle ile trzeba, dla mnie glamour. Żadna krytykująca Maria, Krystyna, Urszula, Janina, Bogusława, Bożenna... w życiu takiej sukni nie włoży - to byłby śmiech na sali i dopiero zniesmaczenie" - stwierdziła jedna z internautek. "Kobiety, zazdrośnice i plotkary" - dorzuciła inna.

Przypomnijmy: Woźniak-Starak po latach w TVN wróciła do TVP, gdzie prowadzi m.in. "Pytanie na śniadanie" i pojawia się jako prowadząca eventów stacji. Sobotni koncert w Chełmie był kolejnym takim zleceniem.

Klasa czy wpadka? Sądząc po liczbie komentarzy - jedno i drugie, zależnie od tego, kogo zapytasz. A wy po której jesteście stronie?