Bukiet ciemnych kalii w górze, szampan się leje, a Igor nie może przestać się śmiać. Paparazzi byli szybsi niż para zdążyła zorientować się, że jest obserwowana.
Daria Syta i Igor Grobelny złożyli sobie przysięgę w ogrodach Pałacu Mała Wieś pod Warszawą. Kilka minut później - gdy emocje po ceremonii trochę opadły - fotoreporterzy już czaili się z obiektywami.
I trafili w dziesiątkę.
Co uchwycili paparazzi?
Na zdjęciach z tuż po ślubie widać parę w niepowtarzalnych, niezainscenizowanych momentach. Daria z triumfem unosi bukiet z ciemnych kalii, Igor patrzy na żonę z miną człowieka, który właśnie wygrał coś ważnego. Pod ślubną altaną - tam, gdzie chwilę wcześniej padły sakramentalne słowa - zakochani wymienili pocałunek. Ona objęła go za szyję, on nie ruszał się ani na krok.
Potem spacer po pałacowych ogrodach, trzymanie się za ręce, jej uśmiech co kilka sekund w jego stronę. I kulminacja - toast szampanem. Daria z entuzjazmem otwiera butelkę, Igor wybucha śmiechem. Takich kadrów nie zamawia się u fotografa ślubnego.
Wesele, na którym były gwiazdy TzG
Ślub tancerki z programu "Taniec z Gwiazdami" i siatkarza to było jedno z głośniejszych wesel ostatnich tygodni w polskim show-biznesie. Na uroczystości w Pałacu Mała Wieś bawiły się gwiazdy, a impreza podobno trwała do rana.
Zdjęcia paparazzi dopełniają obraz tego dnia - i są dowodem, że najbardziej szczere emocje wychodzą właśnie wtedy, gdy nikt nie woła "patrzcie w obiektyw".
Co myślicie o tych zdjęciach? Dajcie znać w komentarzach.





