Krzyczeli do niej 'lina, lina!' - ale było już za późno. 21-letnia Maria Eduarda Rodrigues de Freitas skoczyła z mostu w brazylijskiej Limeirze i spadła 40 metrów na ziemię. Bez liny.
Krzyczeli do niej 'lina, lina!' - ale było już za późno. 21-letnia Maria Eduarda Rodrigues de Freitas skoczyła z mostu w brazylijskiej Limeirze i spadła 40 metrów na ziemię. Bez liny.
Do tragedii doszło w sobotę na moście zwanym 'Ponte do Esqueleto' w stanie São Paulo. Instruktorzy odpięli - a właściwie nigdy nie przypięli - liny asekuracyjnej. Maria zginęła na miejscu. Ratownicy nie mieli czego ratować. Jej narzeczony, który przyjechał na miejsce chwilę później, zasłabł z szoku i sam wymagał pomocy medycznej.
Instruktorzy uciekli. Nie pamiętają, kto zawinił
Po tym jak Maria spadła, osoby odpowiedzialne za skok opuściły most. Według brazylijskiego dziennika 'O Globo' zatrzymała ich jednak policja - w sumie przesłuchano sześć osób, a trzy usłyszały zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Mężczyźni twierdzą, że 'nie pamiętają', jak doszło do pominięcia zabezpieczeń. Nie pamiętają też, kto konkretnie był za to odpowiedzialny.
Delegatka Andrea Dantas Levy powiedziała 'O Globo', że ekipa organizująca skoki nie miała nawet stosownego pozwolenia na działalność: 'To była ekipa, która nie podlegała żadnym regulacjom, nie miała nawet pozwolenia, żeby tam przebywać. Dzisiejszy śmiertelny wypadek wynikał moim zdaniem z braku odpowiedniej weryfikacji i nadzoru nad ułożeniem liny'.
Ostatnie InstaStories. Widziała znak 'Ryzyko śmierci'
Tuż przed skokiem Maria wrzucała relacje na Instagram. Na jednym ze zdjęć widać znak z napisem 'Niebezpieczeństwo. Ryzyko śmierci'. Do innego kadru dopisała: 'Kim był ten szaleniec, który pozwolił mu na skok z mostu?'. Na trzecim - opaski wręczone przez organizatorów. Nie wiedziała, że to jej ostatnie posty.
Na moście było wówczas wiele osób, w tym dzieci. Świadek zdarzenia powiedział telewizji EPTV: 'Tam było pełno ludzi, w tym dzieci, które też wszystko widziały. Niektóre miały może maksymalnie 6 lat, to był straszny widok. Ludzie panikowali. Niektóre osoby, które stały nieopodal, po prostu złapały swoje rzeczy i uciekły'.
Maria miała 21 lat. Studiowała wychowanie fizyczne i zarządzanie sportem, prowadziła profile w mediach społecznościowych poświęcone aktywności fizycznej i zdrowemu stylowi życia. Po sieci krąży nagranie z mostu zrobione chwilę przed tragedią - słychać na nim, jak świadkowie krzyczą ostrzeżenie. Za późno.
Trzech mężczyzn odpowie teraz za jej śmierć. Czy to wystarczy?

