Brzuch rośnie, a ona go pokazuje. Dominika Serowska wrzuciła kolejne selfie w lustrze i znów zawiesiła łańcuszek na talii.
Od kiedy ukochana Marcina Hakiela ogłosiła drugą ciążę, jej Instagram żyje własnym życiem. 33-latka chętnie dokumentuje każdy centymetr powiększającego się brzucha - i robi to z rozmachem.
Porwane jeansy, biały top i ten łańcuszek
We wtorek wieczorem Serowska nagrała się w lustrze. Na stylizację złożyły się porwane jeansy, biały top, krótka marynarka, apaszka i klapki. Do zestawu dołączył wisiorek okalający talię - ten sam, który pojawia się na jej zdjęciach regularnie od początku ciąży.
Kilka tygodni temu pokazała się w bikini podczas wyjazdu do Turcji. Teraz przyszła pora na wersję miejską. Efekt? Oceńcie sami.
"Fabryka" ma zostać zamknięta po drugim dziecku
Serowska nie ukrywa, że druga ciąża to nie był plan. W niedawnym wywiadzie przyznała wprost, że para starała się, żeby do niej nie doszło tak szybko. Mama półtorarocznego Romea zapowiedziała jednocześnie, że po urodzeniu drugiej pociechy definitywnie kończy z rozmnażaniem - jej słowa.
Marcin Hakiel, który w naszej redakcji pojawia się ostatnio częściej niż na parkiecie, na razie milczy w tej sprawie. Ale wiadomo - przy takiej partnerce trudno się przebić.
Pytanie tylko jedno: łańcuszek na brzuchu to ciążowy must-have sezonu czy po prostu znak rozpoznawczy Dominiki? Piszcie w komentarzach.


