Baron zatrzymał dom pod Warszawą. Sandra wzięła Leosia i wybrała centrum stolicy - jasny apartament z tarasem, na którym już stoi zjeżdżalnia.
Baron zatrzymał dom pod Warszawą. Sandra wzięła Leosia i wybrała centrum stolicy - jasny apartament z tarasem, na którym już stoi zjeżdżalnia.
W grudniu 2025 roku Sandra Kubicka ogłosiła rozstanie z Alkiem Baronem. Para kupiła wcześniej nieruchomość pod Warszawą z myślą o wspólnej przyszłości. Po wszystkim to Kubicka się wyprowadziła - razem z synem Leonardem wróciła do serca stolicy. Święta Bożego Narodzenia spędziła już w nowym miejscu.
Białe ściany, duże rośliny i designerskie światło - tak Sandra urządza nowe życie
Apartament Kubickiej w centrum Warszawy to przestrzeń utrzymana w jasnej, nowoczesnej estetyce - biel, szarości, miękkie dywany i designerskie oświetlenie. Duże zielone rośliny ocieplają wnętrze, które bez nich mogłoby wypaść zbyt sterylnie. W salonie rzuca się w oczy jasna kanapa i starannie dobrane dodatki - widać, że modelka wie, czego chce, nawet jeśli urządzanie wciąż trwa.
Jedno z pomieszczeń Sandra zaadaptowała na pokój dla małego Leonarda. Na zdjęciach opublikowanych w mediach społecznościowych widać dziecięce akcesoria i sporą przestrzeń do zabawy. Kubicka pokazała też, że syn towarzyszy jej przy urządzaniu - nowe mieszkanie ma być przede wszystkim bezpieczną bazą dla nich obojga, nie tylko estetyczną scenerią do Instagrama.
Taras ze zjeżdżalnią - hit lata czy przepych na pokaz?
Największe wrażenie robi ogromny taras. Sandra zdążyła już ustawić meble ogrodowe, a dla Leosia pojawiła się zjeżdżalnia - co w centrum Warszawy, na tarasie apartamentowca, robi efekt. Latem to miejsce będzie prawdopodobnie centrum ich codzienności.
Kubicka nie komentuje wprost rozstania z Baronem, ale nowe wnętrza mówią same za siebie - świeży start, własne zasady, własna przestrzeń. Pytanie tylko, czy ten adres zostanie z nią na dłużej, czy to przystanek przed kolejnym rozdziałem.
Co myślicie o wyborach Sandry? Dajcie znać w komentarzach.







