Sandra Kubicka pojawia się z Adamem Zaorskim coraz częściej, ale na jedną rzecz zdecydowanie się nie godzi - wspólne pozowanie na ściankach. Modelka wyznała dziennikarzom, co stoi za tą decyzją.

Sandra Kubicka wybiera dyskrecję

Sandra Kubicka od lat króluje na branżowych salonach - galas, premiery, éventy - to jej naturalne środowisko. Tym razem jednak przyszła z towarzyszem. Adam Zaorski, jej obecny partner, pojawił się u jej boku, ale robienie wspólnych zdjęć na ściance? Odpada.

Podczas jednej z ostatnich imprez modelka rozmawiała z reporterką. Wyznała, że choć lubi mieć Adama obok siebie na tego typu wyjściach (czuje się wtedy spokojniejsza), wspólne pozowanie to już inny poziom. "Drugie nasze takie wyjście, bo byliśmy ostatnio na Vistuli, ale to jest takie bezpieczne, bo nie pozujemy razem, nie staje na ściance. Ja mam swój świat, on mnie w tym świecie po prostu wspiera i fajnie jest go mieć obok" - powiedziała.

Miłość w mediach społecznościowych, ale nie na dywanie

Ciekawy paradoks - Sandra i Adam regularnie dzielą się czułościami na Instagramie. Gruchają, pozują, publikują wspólne zdjęcia z wczasów. Na czerwonym dywanie? Już nie. Modelka wyjaśniła, że to świadoma strategia.

"Wiecie o jego istnieniu, to nie jest tajemnica, jestem w szczęśliwym związku, Adam jest cudowny, ale nie chcemy się tym aż tak afiszować" - podsumowała podczas rozmowy z dziennikarzem. Zaorski, według jej słów, nie potrzebuje jej ochrony przed show-biznesem - sam wie, na ile chce się angażować w medialny cyrk.

Pytana, czy gdyby naprawdę chcieli afiszować się ze związkiem, wstawiliby się na ściance i pocałowali się przed flashami, Sandra nie pozostawiła złudzeń. "Na pewno jakbym chciała się tym wszystkim afiszować, to byśmy właśnie stanęli na ściance i się całowali, i byście robili nam zdjęcia i byłyby nagłówki" - przyznała z uśmiechem.

Inny niż z Baronem

Dla fanów modelki to wyraźna zmiana podejścia. Jej poprzedni związek z Aleksandrem Milwiwem-Baronem (ojcem jej syna Leonarda) przynosił znacznie więcej medialnego zamieszania. Tym razem Sandra wybiera spokój i kontrolę nad swoim wizerunkiem.

Wydaje się, że nauczyła się lekcji - pokazywanie się publicznie z partnerem nie musi oznaczać całkowitego otwarcia się na media. Można mieć szczęście, dzielić je ze światem, ale zachować sobie przestrzeń dla siebie. Czy to będzie trwać? Stawicie na to, że Sandra i Adam niedługo pójdą razem na ścianką, czy będą pilnować tego dystansu?

Pink Party Pudelka już niebawem!
© WP
Sandra Kubicka
© AKPA
Sandra Kubicka i Adam Zaorski
© Instagram
Kwitnąca miłość Sandry Kubickiej i Adama Zaorskiego
Sandra Kubicka i Adam Zaorski (© Instagram)
Kwitnąca miłość Sandry Kubickiej i Adama Zaorskiego
© Instagram
Kwitnąca miłość Sandry Kubickiej i Adama Zaorskiego
© Instagram