Rozwód z Baronem prawomocny od marca, nowy facet oficjalnie pokazany światu - i już Sandra Kubicka zaznacza terytorium. Modelka wrzuciła na Instagram story wymowną wiadomość skierowaną do wszystkich, które liczyły na szansę z Adamem Zaorskim.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron wzięli ślub w kwietniu 2024 roku. Miesiąc później urodził się ich syn Leonard. W marcu 2026 roku sąd orzekł rozwód - po tym jak para najpierw rozstała się, potem próbowała ratować małżeństwo, a ostatecznie złożyła drugi pozew. Krótko, intensywnie, boleśnie.
Nowy rozdział: TikTok, Włochy i oficjalne ogłoszenie
Niedługo po rozwodzie Sandra potwierdziła na swoich kanałach, że jej serce jest znów zajęte. Nowym partnerem modelki jest Adam Zaorski - przedsiębiorca z branży technologicznej, który odpowiada za rozwój TikTok Shop w Polsce. Wykształcenie zdobywał na uczelni w Los Angeles. Para nie ukrywała związku - wspólne zdjęcia z romantycznego wyjazdu do Włoch, który Sandra zorganizowała z okazji urodzin Adama, szybko obiegły sieć. Fani od razu zauważyli, że modelka promienieje.
I wtedy przyszło to story.
Wpis, który wywołał burzę
Kilka dni po oficjalnym ogłoszeniu związku Sandra wrzuciła na Instagram relację z wymownym cytatem: <em>"My boyfriend never gonna be single again. Sorry to anyone who thought they were next."</em> Czyli - w wolnym tłumaczeniu - jej chłopak singlem już nie będzie i przykro jej dla tych, które myślały, że są następne w kolejce.
Wpis utrzymany w żartobliwym tonie, ale komentarze pod nim żartobliwe nie były. Część fanów klasnęła - nareszcie kobieta, która wie, czego chce. Innych wpis zirytował - za szybko, za głośno, za bardzo.
Sandra Kubicka najwyraźniej nie zamierza przeżywać nowej miłości po cichu. Po burzliwym rozstaniu, wycofanym pozwie, ponownym rozstaniu i finalnym rozwodzie trudno jej się dziwić - tym razem robi to na własnych warunkach. Pytanie, czy Adam Zaorski wie, że właśnie został oficjalnie ogłoszony "zajętym" na całą Polskę.
Co myślicie o tym wpisie? Dajcie znać w komentarzach.










