Pod wakacyjnym zdjęciem Sandry Kubickiej pojawił się komentarz, którego nikt się nie spodziewał. Tomson z Afromental, przyjaciel jej byłego męża Aleksandra Milwiw-Barona, napisał do nowego chłopaka modelki wprost: kondolencje.
Pod wakacyjnym zdjęciem Sandry Kubickiej pojawił się komentarz, którego nikt się nie spodziewał. Tomson z Afromental, przyjaciel jej byłego męża Aleksandra Milwiw-Barona, napisał do nowego chłopaka modelki wprost: kondolencje.
Sandra i Baron oficjalnie są już po rozwodzie. Modelka szybko ułożyła sobie życie na nowo - i nie kryje się z nowym związkiem. Włoskie wakacje, romantyczne zdjęcia, szczęśliwa mina. Znajomi byłego męża obserwują to wszystko w milczeniu. Tomson postanowił tego milczenia nie zachowywać.
"Another one bites the dust" - Tomson nie zostawił złudzeń
Gdy Sandra opublikowała kolejny post z ukochanym, Tomson skomentował go bez ogródek. "Another one bites the dust! Kondolencje dla pana!" - napisał muzyk pod zdjęciem zakochanej pary na Instagramie. Krótko, dosadnie i - przyznajmy - dość wymownie jak na przyjaciela byłego męża.
Na tym nie poprzestał. Na swoim profilu udostępnił też nagranie Szymona Majewskiego, który wcześniej odniósł się do faktu, że Sandra chwaliła się robieniem kanapki nowemu partnerowi. Prezenter nie zostawił na tym suchej nitki.
"Hej, nowy narzeczony Kubickiej. Piszesz, że zrobiła ci kanapkę i się nad nią rozpływasz - uważaj, żebyś nie rozpłynął się całkiem" - mówił Majewski w nagraniu. Następnie pokazał zdjęcie żony Magdy i wyliczył: pierożki, kartofle, szparagi. "1:0 dla mnie. Dziękuję, pozamiatane" - skwitował.
Sandra milczy. I dobrze jej z tym
Kubicka nie skomentowała ani słowa Tomsona, ani filmiku Majewskiego. Skupia się na sobie i na nowym związku - i trudno jej się dziwić. W rozmowie z internetowym twórcą Mr Blackmask mówiła ostatnio, że nowy partner daje jej spokój i ciepło, a jego pewność siebie sprawia, że między nimi po prostu nie ma miejsca na zazdrość.
"On w ogóle nie jest zazdrosnym typem. A poza tym nikt do mnie nie wysyła z facetów - mam 98 procent kobiet obserwujących" - tłumaczyła Sandra.
Wygląda na to, że modelka jest w miejscu, w którym komentarze byłych znajomych po prostu do niej nie docierają. Pytanie, czy Baron widział post Tomsona - i czy podzielił jego entuzjazm.




