Sandra Bullock wróciła. Po latach nieobecności w show-biznesie aktorka pojawiła się w Londynie na premierze 'Totalnej magii 2' - i od razu stała się gwiazdą wieczoru. Obok niej Nicole Kidman, jej filmowa siostra sprzed trzech dekad.
Panterkę czy cekinami? Stylizacje gwiazd rozpaliły fanów
Sandra Bullock i Nicole Kidman pozowały razem na londyńskiej ściance jak nigdy dotąd - z czułością, przytulami i śmiechem. Widać było, że więź między nimi nie zanikła mimo upływu lat. Na premierze 'Totalnej magii 2' to właśnie one przyciągnęły całą uwagę fotoreporterów.
Sandra Bullock zaskoczyła wszystkich swoją stylizacją. Po latach praktycznej nieobecności na czerwonych dywanikach aktorka wybrała drapieżną, odważną sukienkę w panterkę. Gorsetowa góra podkreśliła figurę, a rozcięcie odsłaniające nogę aż do uda dodało całości seksapilu. To był wyraźny sygnał - gwiazda wróciła, i to z przytupem.
Nicole Kidman poszła w zupełnie innym kierunku. Elegancka suknia pokryta błyszczącymi cekinami i perełkami - to był wybór bardziej wyrafinowany, bardziej ceremonialny. Obie jednak zagrały na maksimum, każda na swój sposób.
Pierwsze wspólne zdjęcia od prawie 30 lat
Premiera 'Totalnej magii 2' to nie był zwykły wieczór filmowy. To była powrotna scena Sandra Bullock, która przez ostatnie lata niemal całkowicie wycofała się z życia publicznego. Pojawiła się obok kobiety, z którą grała jedną z najpamiętnijszych par w historii kina - obie jako siostry zarabiające na magii, połączone więzią, którą teraz odtwarzały na czerwonym dywanie.
Fotoreporterzy nie mogły wyjść z siebie z radości. Każdy moment, każdy uśmiech, każde przytulenie trafiło na światowe portale. To były pierwsze wspólne zdjęcia Nicole Kidman i Sandry Bullock od czasu, gdy skończyła się era 'Totalnej magii' w 1998 roku.
Fani szaleją w mediach społecznościowych. Komentarze pełne są westchnień, że gwiazdy wciąż mają niesamowitą chemiję, że wiek nie ma znaczenia, że to było czystą magią. Pytanie tylko - czy to ostatni raz, gdy zobaczymy obie panie razem na sciance?
Co na to fani?
Sieć eksplodowała. Komentarze pod zdjęciami z premiery to głównie zachwyt nad powrotem Sandry Bullock i jej śmiałą stylizacją. Część fanów pisała, że aktorka nigdy nie wyglądała lepiej, inni doceniali śmiałość jej wyboru po latach poza światłem reflektorów. Nicole Kidman natomiast uhonorowana została za elegancję i to, że dosłownie nie starzeje się - w przeciwieństwie do reszty ludzkości.

