Ślub już za nią, teraz czas na czerwony dywan. Klaudia Halejcio pojawiła się na premierze czwartego sezonu 'LOL: Kto się śmieje ostatni' w błękitnym komplecie, który kradnie show lepiej niż niejeden żart z programu.
Premiera przyciągnęła tłum gwiazd - Tomasza Kota, Katarzynę Bujakiewicz, Tomasza Karolaka, Ewę Kasprzyk. Ale oczy fotografów i tak wróciły do Halejcio.
Co dokładnie miała na sobie?
Aktorka postawiła na zestaw w delikatnym błękicie - kolorze, który w tym sezonie rządzi absolutnie wszystkim od Mediolanu po Zalando. Góra to krótki top prostego kroju z rękawami do łokci, kończący się tuż nad talią. Subtelny pasek skóry, który eksponuje, ale nie krzyczy. Do tego dopasowana spódnica midi z wysokim stanem i niewielkim rozcięciem z tyłu - tyle swobody, ile trzeba.
Całość domknęły srebrzyste sandałki na cienkich paskach i szpilce, które optycznie wydłużają nogi o jakieś dwa piętra. Makijaż naturalny, włosy w luźnych falach - żadnego przesadzania, żadnego brokatu. Efekt: elegancko, wakacyjnie, nowocześnie.
Dlaczego właśnie ten look?
Komplety z crop topem i spódnicą midi to jeden z najmocniejszych trendów tego lata - potwierdzają to zarówno projektanci, jak i każda influencerka z zasięgiem powyżej stu tysięcy. Halejcio trafiła w środek tej fali i trafiła celnie. Błękit podkreślił opaleniznę, fason - sylwetkę.
Warto przypomnieć, że aktorka ostatnio i tak jest na językach internetu. Jej ślub z Oskarem Wojciechowskim przez tygodnie był internetową zagadką - fani prowadzili własne śledztwo, zanim para oficjalnie potwierdziła ceremonię i pokazała zdjęcia. Romantyczne kadry szybko zrobiły furorę w sieci.
Teraz Halejcio wchodzi w nowy rozdział - i robi to w odpowiednim kolorze.
Która stylizacja z czerwonego dywanu tego lata zrobiła na was największe wrażenie? Piszcie w komentarzach.










