Perfekcyjna pani domu? Może. Ale ta historia jest daleka od perfekcji - i właśnie dlatego tak bardzo wciąga. Małgorzata Rozenek-Majdan w ciągu kilku lat przeszła drogę od gwiazdy TVN do jednej z najbardziej rozpoznawalnych ambasadorek in vitro w Polsce.
1. Henryk przyszedł na świat - i wszystko się zmieniło
10 czerwca 2020 roku Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła syna Henryka. To był jej trzeci syn i pierwsze dziecko z Radosławem Majdanem. Ciąża była wynikiem in vitro - Rozenek-Majdan nie ukrywała tego ani przez chwilę. Henryk zamknął pewien rozdział: długiej, trudnej i bardzo publicznej walki o dziecko.
2. Poronienie, o którym powiedziała głośno
W styczniu 2020 roku Rozenek-Majdan wyznała, że poroniła bliźniaczą ciążę w prawie 11. tygodniu. Zrobiła to publicznie - i odważnie. Dla wielu kobiet w podobnej sytuacji to wyznanie było jak oddech. W Polsce o poronieniu się nie mówi. Ona powiedziała.
3. "Nie chciałam tej próby" - wyznanie, które zaskoczyło wszystkich
W lutym 2020 roku w TVN Style Rozenek-Majdan przyznała wprost: nie chciała próby zajścia w ciążę. Brzmi paradoksalnie, bo kilka miesięcy później urodziła Henryka. Ale to zdanie pokazuje, jak wiele kosztowała ją ta droga - fizycznie i emocjonalnie. Nie każda gwiazda przyznaje się do takich wątpliwości.
4. Troje dzieci dzięki in vitro - i walka o innych
Rozenek-Majdan ma trzech synów: Stanisława i Tadeusza z poprzedniego związku z Jackiem Rozenkiem oraz Henryka z Radosławem Majdanem. Wszyscy trzej urodzili się dzięki metodzie in vitro. Kiedy temat refundacji in vitro trafił do Sejmu, Rozenek-Majdan stanęła u boku polityków i mówiła o własnym doświadczeniu. Nie jako celebrytka. Jako matka, która wie, ile to kosztuje.
5. "Perfekcyjna pani domu" - program, który zrobił z niej gwiazdę
Zanim świat poznał jej historię z in vitro, Rozenek-Majdan była przede wszystkim twarzą "Perfekcyjnej pani domu" w TVN. To ten program wyniósł ją na szczyt rozpoznawalności. Dziś, kiedy patrzy się na całą jej drogę, widać wyraźnie: zaczęła od polerowania podłóg cudzych domów, a trafiła na mównicę sejmową. Nieźle jak na perfekcyjną panią domu.



