Roxie Węgiel mogła się obawiać. Budowa domu to dla każdej pary sprawdzian wytrzymałości i źródło konfliktów. Ona i Kevin zrobili coś sprytnego - i teraz nie mają presji.

Roksana Węgiel i Kevin Mglej stoją przed jednym z największych wyzwań dla młodych małżeństw - budową własnego domu. Ale 21-letnia wokalistka właśnie ujawniła, dlaczego ich związek nie pękł pod ciężarem cegieł, rachunków i harmonogramów remontowych.

Genialny trick: dom przejściowy zamiast stresu

Podczas imprezy "Roztańczony PGE Narodowy" Roxie wyznała reporterce Kozaczce, że małżonkowie zdecydowali się na coś, co wydaje się oczywiste, a jednak wielu parom nie przychodzi do głowy. Zanim nowy dom będzie gotowy, wynajęli tymczasową posiadłość pod Warszawą, położoną na leśnym terenie.

"Skupiamy się na tym, że ta budowa postępuje. I małymi krokami sobie po prostu to budujemy. Nie chcieliśmy czuć presji, więc wyszło, że trochę wcześniej przeprowadziliśmy się do takiego domu, który jest na czas trwania budowy, a później na pewno będzie to inwestycja" - wyjaśniła Węgiel.

To rozwiązanie okazało się strzałem w dziesiątkę. Zamiast mieszkać na placu budowy i obserwować każdy etap prac, młoda para mogła się od tego dystansować. Efekt? Spokój i harmonia, a nie długie noce przy liczeniu rachunków.

Nie będzie exploatować swojego nazwiska

Gdy pytano Roxie, czy planuje windować cenę wynajmu domu przejściowego dzięki swojej sławie, stanowczo zaprzeczyła. Wokalistka chce być fair wobec przyszłych najemców.

"Będzie to jawne, że ten dom jest pod wynajem, ale nie będę trąbiła o tym: 'O, ja tutaj mieszkałam'. Nie chcę, żeby to jakoś podbijało wartość wynajmu, tylko wystawię go w rozsądnej cenie, a kto będzie wiedział, ten będzie wiedział i tyle" - powiedziała z charakterystyczną dla siebie szczerością.

Roxie przyznała, że nagrywa tam filmiki i nie ukrywa, że przeprowadziła się do leśnego zacisza pod stolicą. Ale to nie znaczy, że będzie to monetyzować na siłę. Dla niej to było "najlepsze rozwiązanie, jakie mogłam podjąć".

Budowa to sprawdzian osobowości - ale oni go zdali

Węgiel doskonale wie, co mówi. "Budowa to jest poniekąd taki sprawdzian wytrzymałości, jeśli chodzi o osobowość" - stwierdziła podczas rozmowy. Wiele par załamuje się pod presją kosztów, zmian planów i niekończących się decyzji.

Ale dzięki dystansowi, jaki dali sobie Roxie i Kevin, mogą patrzeć na całą sytuację ze spokojem. "Ze względu na to, że przenieśliśmy się szybciej pod Warszawę, to nie mamy tej presji i to nam daje dużo więcej takiego spokoju. Nie spinamy się już tak bardzo z tą budową. Na spokojnie, dom się buduje, my się nie kłócimy. Jest wszystko dobrze" - podsumowała zadowolona.

Może to być lekcja dla innych par. Czasami najlepszy sposób na uniknięcie konfliktu to nie walka, a strategiczny krok w bok.

Pudelek Pink Party
© Pudelek
Roksana Węgiel
© Instagram
Roksana Węgiel
© Instagram
Roksana Węgiel i Kevin Mglej
© Instgaram
Roksana Węgiel i Kevin Mglej
© Instagram
Roksana Węgiel i Kevin Mglej
© Instagram