Pokłócili się o klimatyzację. Serio. Roxie Węgiel i Kevin Mglej udowadniają, że nawet najbardziej zgodne pary show-biznesu mają swoje pięć minut spięcia - i wcale tego nie ukrywają.
Roxie Węgiel i Kevin Mglej uchodzą dziś za jedno z bardziej zgodnych małżeństw polskiego show-biznesu. Ale sami przyznają - nie zawsze tak różowo. W najnowszym odcinku cyklu ESKA Story para mówiła wprost o tym, co naprawdę trzyma ich razem.
Kevin Mglej zdradza receptę na związek. Jest prostsza niż myślisz
Kevin Mglej tłumaczy, że klucz do ich relacji to rozmowa - i to dużo rozmowy. "Recepta na udany związek to po prostu szukanie drogi i rozmawianie. My bardzo dużo rozmawiamy" - powiedział producent w ESKA Story. Brzmi jak frazes? Może. Ale Mglej od razu dał konkretny przykład z życia: niedawna przeprowadzka skończyła się długą dyskusją o klimatyzacji, bo Roxie jest jej zagorzałą przeciwniczką. "Usiąść, porozmawiać i zobaczyć, czy możemy znaleźć jakąś wspólną przestrzeń" - tak Mglej opisuje ich sposób na spięcia.
Roxie dorzuciła coś, co brzmi jak wyciągnięte z poważniejszej rozmowy niż ta o klimie: "To uczucie weryfikuje ciężkie momenty. Wtedy poznajesz intencje drugiej osoby". Krótko, ale konkretnie.
Rodzice Roxie przeżyli szok. Ona to rozumie
Piosenkarka wróciła też do początków związku z Mglejem - i do tego, jak ich tempo życia wpłynęło na jej rodzinę. Zaręczyny, ślub, płyta, wyprowadzka - wszystko w błyskawicznym tempie. "Był to dla nich speedrun życia" - powiedziała wprost w tej samej rozmowie. I zaraz dodała, że sama tego potrzebowała: wcześnie zaczęła pracować, więc wcześniej niż rówieśniczki poczuła potrzebę usamodzielnienia się.
Przypomnijmy - ich relacja od początku budziła kontrowersje. Różnica wieku (osiem lat), przeszłość Mgleja, dziecko z poprzedniego związku - mało kto stawiał na to, że ta para przetrwa. Sam Kevin mówił kiedyś w rozmowie z Pudelkiem: "Ludzie w nas troszkę nie wierzyli, ale mają do tego prawo. Czas pokaże".
Czas pokazał. Dziś Roxie Węgiel ma 21 lat, mąż i płytę na koncie - i najwyraźniej nie zamierza przepraszać za żadną z tych decyzji.
Co wy na to - dajecie im kredyt zaufania czy wciąż sceptyczni? Piszcie w komentarzach.


