Roksana Węgiel i Kevin Mglej tworzą razem piosenki, a on zarządza jej karierą. Brzmi pięknie - ale wokalistka nie owija w bawełnę.

Roksana Węgiel i Kevin Mglej tworzą razem piosenki, a on zarządza jej karierą. Brzmi pięknie - ale wokalistka nie owija w bawełnę.

Para poznała się w studiu nagraniowym i od początku łączyła ich wspólna pasja do muzyki. Ślub wzięli w 2024 roku, w rodzinnych stronach Roksany - o ceremonii było głośno. Dziś Kevin pełni funkcję menadżera swojej żony i razem piszą jej piosenki. Praca i miłość w jednym pakiecie. Ale czy to zawsze działa?

"Nikt mnie nie zna tak jak mój mąż"

Węgiel docenia to, że może tworzyć z kimś, kto rozumie ją lepiej niż ktokolwiek inny. W rozmowie z magazynem Glamour przyznała: "Wydaje mi się, że są różne momenty. Na pewno to, że możemy razem pisać piosenki i pracować razem, to jest piękne, bo też nikt mnie nie zna tak, jak mój mąż, więc razem możemy przekazać takie piękne emocje w piosenkach."

Brzmi jak bajka. I pewnie nią jest - ale tylko do momentu, gdy praca wchodzi w progi sypialni.

Praca w domu to największy problem

Największe napięcia między małżonkami pojawiają się wtedy, gdy granica między studiem a kanapą zaczyna się zacierać. Węgiel w tym samym wywiadzie dla Glamour powiedziała szczerze: "Czasami jest tak, że przenosimy tę pracę do domu. Staramy się tego nie robić, ale różnie bywa. Ze względu na to, że ta praca jest też naszą pasją, no to jednak siłą rzeczy chce się czasami napisać jakąś piosenkę - i to jest okej, chociaż są różne emocje i czasami zdarzają się przez to jakieś zgrzyty."

Żadnego dramatyzowania, żadnego udawania że wszystko gra. To rzadkość przy takiej parze.

Para znalazła jednak na to sposób - i jest zaskakująco prosty. Zaczęli pilnować wspólnych wieczorów. Zero pracy, serial, rozmowa. "To są takie proste rzeczy, a jednak dużo dają i też naładowują te baterie" - dodała Roksana.

Czy to wystarczy na dłuższą metę? Kiedy szef jest jednocześnie mężem, a kolega z pracy śpi w tym samym łóżku - każdy zgrzyt zawodowy automatycznie staje się też prywatny. Węgiel i Mglej przynajmniej wiedzą, że mają problem. I podobno nad nim pracują.

Wy byście dali radę pracować z partnerem na co dzień? Piszcie w komentarzach.