Osiemdziesiąt dwa lata i parkiet Polsatu. Andrzej Rosiewicz podobno powiedział producentom Tańca z Gwiazdami jedno słowo: tak.
Osiemdziesiąt dwa lata i parkiet Polsatu. Andrzej Rosiewicz podobno powiedział producentom Tańca z Gwiazdami jedno słowo: tak.
Legendarny artysta, autor przeboju Czterdzieści lat minęło..., ma zapisać się w historii programu jako jego najstarszy uczestnik w dziejach. Urodziny skończył 1 czerwca - i według źródeł bliskich produkcji, świętuje je z kontraktem w kieszeni.
Helena Englert też idzie w tany. "To przygoda życia"
Jesienią 2026 roku Polsat wraca z kolejną edycją show, które od lat przyciąga przed ekrany miliony widzów. Obok Rosiewicza w obsadzie ma znaleźć się Helena Englert - aktorka i wokalistka, której udział błyskawicznie rozpalił media społecznościowe.
Englert nie kryje entuzjazmu. W programie Halo tu Polsat powiedziała wprost: "Każdy z kim rozmawiałam, kto brał udział w Tańcu z Gwiazdami, mówił, że to jest przygoda życia i absolutnie trzeba to zrobić. Jakiekolwiek obiekcje były od osób, którzy nigdy tam nie byli."
Komentarze pod doniesieniami o jej udziale były mieszane - wielu internautów gratulowało nowego wyzwania, część sugerowała, że jej popularność to zasługa znanych rodziców. Englert jest do tego przyzwyczajona. I idzie tańczyć.
Kolejny jednopłciowy duet? Produkcja podobno szykuje niespodziankę
Według nieoficjalnych informacji Polsat nie zamierza zatrzymywać się na jednej historycznej decyzji. Źródła podają, że w jesiennej edycji może pojawić się kolejny męski duet - po tym jak poprzednia edycja pokazała, że widzowie są na takie zestawienia gotowi.
Przypomnijmy: ostatnią Kryształową Kulę zdobył Gamou Fall - aktor i model, który przed programem nie należał do stałych bywalców portali plotkarskich. Dowód na to, że w TzG liczy się coś więcej niż zasięgi w social mediach.
Produkcja ujawnia kolejne nazwiska stopniowo - i sądząc po reakcjach fanów, każde nowe ogłoszenie robi coraz większy szum. Kto jeszcze znajdzie się w składzie? Tego na razie oficjalnie nie wiadomo.
Jedno jest pewne: jeśli Rosiewicz faktycznie stanie na parkiecie, jesień 2026 w Polsacie będzie wyjątkowa. A wy - kibicujecie mu? Dajcie znać w komentarzach.










