Wojciech Iwański reżyserował "Taniec z Gwiazdami" zanim ktokolwiek wiedział, jak się pisze to nazwisko po polsku. Teraz odchodzi - i właśnie to ogłosił publicznie.
Wojciech Iwański reżyserował "Taniec z Gwiazdami" zanim ktokolwiek wiedział, jak się pisze to nazwisko po polsku. Teraz odchodzi - i właśnie to ogłosił publicznie.
Informacja trafiła do mediów w szczególnym momencie: Polsat jest już w środku przygotowań do 19. edycji show. Dziś rano ogłoszono pierwszą gwiazdę nowego sezonu - Helenę Englert. Tymczasem za kulisami sypią się zmiany, których widzowie na razie nie widzą.
Kto to właściwie jest Wojciech Iwański?
Wojciech Iwański to reżyser, który przy "Tańcu z Gwiazdami" był od pierwszego odcinka. To on i jego ekipa tworzyli format w Polsce od podstaw - w 2024 roku w rozmowie z Wirtualnymi Mediami przyznał wprost, że to właśnie oni wymyślili samą nazwę "Taniec z gwiazdami". Brytyjski oryginał działał wtedy pod szyldem Strictly Come Dancing.
Iwański reżyserował pierwsze siedem edycji w TVN, w latach 2005-2008. Po latach wrócił do programu już w Polsacie i objął stery ponownie od 14. edycji. Trudno o kogoś bardziej związanego z tym show - bo Iwański nie był tylko pracownikiem produkcji, był częścią jej tożsamości.
Dlaczego odchodzi i co dalej z programem?
W rozmowie z serwisem Wirtualne Media Iwański potwierdził odejście i zaznaczył, że nie była to decyzja jednostronna. "To była decyzja obopólna" - powiedział reżyser, nie wchodząc w szczegóły. Więcej na razie nie zdradził.
Produkcja tymczasem idzie do przodu. Wiadomo już, że 19. edycję poprowadzą Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz - duet, który widzowie znają z poprzednich sezonów. Kto zastąpi Iwańskiego za kamerą, na razie nie ogłoszono.
Zmiany za kulisami tuż przed startem sezonu to nie jest rzadkość w telewizji, ale odejście kogoś, kto dosłownie tworzył ten program od zera, to inna kategoria. Pytanie, czy widzowie to poczują - czy nowa edycja będzie po prostu kolejną edycją, czy jednak coś zgrzytnie.
Co myślicie? Poczujecie różnicę bez Iwańskiego za sterem?






