Złoty żyrandol, podłoga w jodełkę i szare matowe fronty kuchni - tak wygląda codzienność Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke. Para z 'Tańca z Gwiazdami' mieszka w samym sercu Warszawy, w dwupoziomowym apartamencie, który wiele mówi o ich guście.
Złoty żyrandol, podłoga w jodełkę i szare matowe fronty kuchni - tak wygląda codzienność Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke. Para z 'Tańca z Gwiazdami' mieszka w samym sercu Warszawy, w dwupoziomowym apartamencie, który wiele mówi o ich guście.
Salon jak z katalogu wnętrz - złoto, jodełka i zasłony do sufitu
Apartament Żudziewicz i Jeschke mieści się w nowoczesnym apartamentowcu z windą, w jednej z modniejszych warszawskich dzielnic. Dwupoziomowe mieszkanie łączy jasną, drewnianą podłogę w klasyczny wzór jodełki z tapicerowaną sofą w szarości i złotymi detalami. Całość spaja designerski żyrandol w złotym kolorze - wyrazisty punkt salonu, który widać na zdjęciach opublikowanych na Instagramie Jacka Jeschke.
Długie zasłony sięgają od sufitu do podłogi. Na ścianach pojawiły się modne lamele - pionowy układ sprawia, że pomieszczenie optycznie rośnie w górę. Do tego duże przeszklenia wpuszczają tyle światła, że wnętrze wygląda jak z sesji dla architektonicznego magazynu.
Schody na górny poziom mają lekką, minimalistyczną formę. Jasne wykończenie gra z resztą wnętrza - żadnego przesytu, wszystko spójne.
Kuchnia z marmurem i złotem - zero kompromisów
Kuchnia pary to elegancka zabudowa z szarymi, matowymi frontami i złotymi uchwytami. Między dolnymi a górnymi szafkami położono jasne płytki w marmurowy wzór - odbijają światło i robią robotę estetyczną lepiej niż niejeden drogi obraz. Stonowana kolorystyka, złote akcenty, zero przypadkowych detali.
Żudziewicz i Jeschke są razem od lat - widzowie 'Tańca z Gwiazdami' śledzili ich relację praktycznie od początku. W październiku 2022 roku na świecie pojawiła się ich córka Róża. Trójka mieszka teraz w tej eleganckiej przestrzeni, którą para urządziła z wyraźnym pomysłem na siebie.
Jeden rzut oka na te wnętrza i wiadomo - Jeschke i Żudziewicz nie traktują domu jako miejsca do przechowania się między próbami. To ich świadomy wybór stylu życia. Pytanie tylko, czy córka Róża już docenia złoty żyrandol w salonie?





