Marcin Rogacewicz znowu pojawił się na Instagramie - tym razem z uśmiechem i Agnieszką Kaczorowską w objęciach. Do zdjęcia dopisał tylko dwa słowa, które dla obserwatorów brzmiały jak przyrzeczenie.
# Rogacewicz wrócił do sieci. Jedno zdjęcie z Kaczorowską mówi WSZYSTKO
Marcin Rogacewicz w ostatnim czasie był raczej cicho na Instagramie. Po wspólnym komunikacie z Agnieszką Kaczorowską o odwołaniu jesiennych spektakli "Siedem" aktor praktycznie się nie odzywał. Aż do dzisiaj.
Teraz opublikował na InstaStories zdjęcie ze wspólnej wyprawy. Na kadrze obejmuje Agnieszkę, a fotografia towarzyszy bardzo krótki, ale wymowny komentarz.
"Mierzymy wysoko" - co ma na myśli Rogacewicz?
"Mierzymy wysoko" - te dwa słowa napisał Marcin Rogacewicz pod zdjęciem z Kaczorowską. Dopisek brzmi jak deklaracja - że pomimo zmian w harmonogramie, para nie porzuca ambicji. Do postu dołączył też hashtag "wspaniały czas", co sugeruje, że spędzają razem momenty pełne optymizmu.
Aktor nie zdradził jednak, czy hasło odnosi się do nowych planów zawodowych, czy raczej do ich prywatnego życia. Pewne jest jedno - ich wspólne projekty nie upadły na głowę, tylko czekają na lepszy moment.
Spektakl "Siedem" czeka w szafie
Para kilka tygodni temu poinformowała fanów, że odwołuje jesienne występy spektaklu "Siedem". Zarówno Kaczorowska, jak i Rogacewicz podkreślali wtedy, że projekt im się podobał i chcą do niego wrócić, ale na razie tempo pracy się zmienia.
"Czujemy, że to jest projekt uniwersalny, który nie ma daty ważności" - mówiła wtedy Agnieszka. Teraz, patrząc na najnowszy post Rogacewicza, wygląda na to, że oboje rzeczywiście myślą perspektywicznie.
Fani czekają na więcej
Obserwatorzy pary reagują z zainteresowaniem na każde pojawienie się Rogacewicza w mediach. Po miesiącach względnej ciszy post z Kaczorowską i hasłem "Mierzymy wysoko" wzbudza ciekawość - czy to zapowiedź nowych działań, czy po prostu optimizm pary po trudnym okresem decyzji?
Na razie Rogacewicz nie zdradza więcej szczegółów. Ale jedno jest pewne - Kaczorowska i Rogacewicz pokazują, że razem wciąż mają plany. Duże plany.
Co sądzisz - czy "Mierzymy wysoko" to zapowiedź powrotu "Siedem" na scenę, czy może coś zupełnie nowego? Podziel się opinią w komentarzach!









