Rozstanie bez dramatu, bez wojen przez prawników, bez złośliwości w wywiadach. Kayah i Rinke Rooyens rozeszli się po cichu - i po ludzku.
Rozstanie bez dramatu, bez wojen przez prawników, bez złośliwości w wywiadach. Kayah i Rinke Rooyens rozeszli się po cichu - i po ludzku.
Para pobrała się pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Ze związku pochodzi syn Roch. Kiedy ogłosili separację, a potem rozwód, show-biznes czekał na wojnę. Nie doczekał się.
Kayah chwali byłego męża. Co powiedziała o ojcu Rocha?
Kayah w rozmowie z RMF Classic przyznała wprost, że Rinke był przy synu wtedy, gdy ona musiała gonić za karierą. To rzadka szczerość - bez owijania w bawełnę i bez udawanej sielanki.
"Byłeś świetnym ojcem. Kiedy ja musiałam bardzo dużo pracować, ty naprawdę wspaniale zajmowałeś się Rochem. I mamy cudowne wspomnienia, do dziś z Jolą, sąsiadką, wspominamy jak budowaliśmy górki ze śniegu, żeby dzieci mogły zjeżdżać na sankach, jak kulig robiliśmy..." - mówiła piosenkarka w wywiadzie dla RMF Classic.
Rinke Rooyens, który dziś jest żonaty z Joanną Przetakiewicz, również nie szczędzi byłej żonie dobrych słów. W wywiadzie dla Telemagazynu przyznał, że razem z obecną partnerką rozmawiali o tym, jak ważne jest wybaczenie.
Rinke chce Kayah w swoim show. Padła konkretna propozycja
Rinke Rooyens w rozmowie z Telemagazynem nie ograniczył się do miłych słów - poszedł dalej i zdradził, że chętnie zaprosiłby Kayah do pracy przy produkowanym przez siebie talent show.
"Bardzo chciałbym zobaczyć Kayah u mnie w 'The Voice of Poland'. Nagrała piosenkę z Dawidem Kwiatkowskim, ma piosenkę z Viki Gabor. Ona co roku prawie tworzy jakiś hit - jest cudownym twórcą, a według mnie to dla niej byłoby bardzo fajnie, jak mogła z tymi młodymi ludźmi pracować" - powiedział producent w tym samym wywiadzie.
Dodał też coś, co brzmi jak najkrótsza filozofia udanego rozstania: "Zawsze Kasia będzie mamą Rocha i to nigdy nie zginie".
Kayah ma dziś 57 lat, prowadzi wytwórnię Kayax i wciąż wydaje nową muzykę. Rinke śledzi jej karierę - i podobno kibicuje jej bardziej niż niejeden fan. Może ta propozycja współpracy kiedyś doczeka się realizacji?


