Maurycy Popiel i Katarzyna Kołeczek weszli razem do studia i od razu ogłosili, co ich łączy. Nie romans - teatr. Ale za to jaki.
Fani aktora z 'M jak miłości' spodziewali się może kolejnych doniesień z jego życia prywatnego. Dostali coś zupełnie innego - i szczerze mówiąc, nie mniej ciekawego. Popiel zaprosił do współpracy Katarzynę Kołeczek i razem wzięli się za Szekspira.
Co to za projekt i dlaczego wszyscy o nim mówią?
'Szekspir w parku' to cykliczna inicjatywa teatralna, która w te wakacje świętuje okrągłe, dziesiąte urodziny. Od 7 lipca do 2 sierpnia aktorzy zagrają aż 24 spektakle w parku w Wilanowie - na świeżym powietrzu, bez czterech ścian i z widownią, która może sobie wstać i pospacerować. W repertuarze dwie sztuki Szekspira. Brzmi poważnie? Popiel zapewnia, że niekoniecznie.
'O to połączenie humoru z morałem zadbał już pan Szekspir. Staramy się tego nie zepsuć' - powiedział z uśmiechem aktor w rozmowie z prowadzącymi 'halo tu polsat' Pauliną Sykut-Jeżyną i Tomaszem Wolnym.
Kołeczek dodała, że gra w plenerze to zupełnie inne doświadczenie niż na teatralnej scenie. 'To jest faktycznie inne granie. Gramy na mikroportach, trzeba grać trochę szerzej. Nasz projekt naprawdę cieszy się bardzo dużą popularnością - w zeszłym roku finałowy spektakl oglądało dwa i pół tysiąca osób. Było to niesamowite przeżycie - jak cały ten tłum reaguje razem z nami, jak nas słucha' - mówiła aktorka w programie Polsatu.
Piknik z Szekspirem - serio?
Aktorzy podkreślają, że właśnie ta luźna formuła jest największą siłą projektu. Widz może wstać, przejść się, wejść w interakcję z aktorami. Popiel opisał to wprost: 'Trochę jak na pikniku'.
Pomysł na 'Szekspira w parku' ma zresztą długą historię - jego pierwowzór stworzył w 1954 roku Joseph Papp w nowojorskim Central Parku. Chodziło o to, żeby sztukę wysoką wyciągnąć z teatralnych foteli i zanieść do zwykłych ludzi. Polska wersja inicjatywy trzyma się tego samego zamysłu.
Popiel to syn aktorki Lidii Bogaczówny - i już jako kilkulatek stawiał pierwsze kroki na scenie krakowskiego Teatru Bagatela. Można powiedzieć, że teatr ma we krwi. Szerszej publiczności dał się poznać przez 'M jak miłość', a potem przez 'Taniec z Gwiazdami', gdzie zajął drugie miejsce. Nagrodą za ten wynik jest wyjazd wakacyjny - aktor podobno wybiera się na niego już niebawem.
Czy 'Szekspir w parku' skradnie serca letniej Warszawy tak jak poprzednio? Sądząc po frekwencji z ubiegłego roku - jest na to spora szansa. Będziecie na spektaklu?




