Złoto, chwała, a do tego 2,15 miliona złotych. Polskie siatkarki na Mistrzostwach Europy 2026 mogą liczyć nie tylko na sportowy triumf, ale też konkretną gotówkę od Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej. Pula robi wrażenie - ale czeka je jeszcze kilka przeszkód zanim pieniądze trafią na ich konta.
Ile dokładnie zarobi polska reprezentacja?
Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej (CEV) przygotowała dla zwycięzcy Mistrzostw Europy 2026 nagrodę 500 tysięcy euro - to około 2,15 miliona złotych. Dla porównania - srebrne medalistki dostaną połowę tej kwoty (250 tys. euro), a brąz to 150 tysięcy euro. Różnice są wyraźne, ale tu pojawia się haczyk - pieniądze nie trafiają bezpośrednio do zawodniczek.
Kto dzieli kasę? Rola Polskiego Związku Piłki Siatkowej
O podziale nagrody decyduje Polski Związek Piłki Siatkowej (PZPS). Zanim jednak siatkarki zobaczą jakąkolwiek złotówkę, federacja musi pokryć koszty udziału reprezentacji w turnieju - transport, noclegi, sprzęt, sztab szkoleniowy. Dopiero z pozostałości powstaje fundusz premii dla zawodniczek. Według ustaleń PZPS ze sztabem technicznym, każda siatkarza może liczyć na nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych za mistrzostwo Europy - ale to szacunki, nie gwarancja.
Dodatkowe pieniądze czekają na gwiazdę turnieju
Złoty medal to nie wszystko. Zawodniczki wybrane do najlepszej szóstki turnieju oraz MVP (Most Valuable Player) otrzymują osobne gratyfikacje. To kolejne tysiące, które mogą trafić do konta najlepiej grającej siatkarki. Dodatkowo, triumf na imprezie tej rangi otwiera drzwi do oficjalnego stypendium sportowego przyznawanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Zysk długoterminowy - kontrakty w klubach
Ale pieniądze od federacji to dopiero początek. Świetny występ na mistrzostwach Europy podnosi wartość rynkową siatkarek - zarówno w polskich, jak i zagranicznych klubach. To oznacza lepsze kontrakty, wyższe pensje, bardziej atrakcyjne oferty ze słynnych lig włoskiej, tureckiej czy holenderskiej. Pojedynczy turniej może zmienić całą karierę zawodniczki.
Co dalej?
Polskie siatkarki mają przed sobą szansę na sportową i finansową fortunę. 2,15 miliona złotych dla federacji to pokaźna suma, ale jej rzeczywisty rozkład zależy od decyzji PZPS. Fani czekają na szczegóły podziału - ile dokładnie dostanie każda zawodniczka za złoto?
Zobacz na Instagramie






