Michał Wiśniewski ogłosił powrót do Mandaryny. Pola - wciąż prawnie jego żona - odpowiedziała nocnym postem, który trudno czytać inaczej niż jako komentarz do całej tej sytuacji.
Michał Wiśniewski ogłosił powrót do Mandaryny. Pola - wciąż prawnie jego żona - odpowiedziała nocnym postem, który trudno czytać inaczej niż jako komentarz do całej tej sytuacji.
Pola Wiśniewska mówi wprost - co napisała?
21 lipca na swoim profilu w mediach społecznościowych Pola Wiśniewska opublikowała sentencję, która w kontekście jej rozstania z liderem Ich Troje brzmi wyjątkowo dosadnie. "Przypomnienie na dziś: Ludzie dają Ci to, kim są, a nie to, na co zasługujesz. To, na co zasługujesz, dajesz sobie sama" - napisała piąta żona Wiśniewskiego.
Zaledwie trzy dni wcześniej życzyła obserwatorkom, żeby "stały się dla siebie miejscem, które kochają". Można by powiedzieć, że Pola buduje sobie własną filozofię po rozstaniu - post po poście, sentencja po sentencji.
Czy to aluzja do Wiśniewskiego i Mandaryny?
Fani spekulują, że wpis Poli może być bezpośrednią reakcją na zachowanie jej wciąż oficjalnego męża. Wiśniewski dosłownie kilka dni temu ogłosił spektakularny powrót do swojej drugiej żony - Mandaryny. Kamery przyłapały ich razem, para nie kryje się z nowym-starym uczuciem.
Tyle że w świetle prawa Michał Wiśniewski nadal jest mężem Poli. Rozwód podobno jeszcze nie został sfinalizowany. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić, czy jej słowa to przypadkowa refleksja, czy celowy komunikat - Pola tego wprost nie wyjaśniła.
Jedno jest pewne: kobieta, która przed ślubem z Wiśniewskim unikała mediów społecznościowych jak ognia, dziś nie zamierza siedzieć cicho. I szczerze? Fani są po jej stronie.
Co sądzisz o poście Poli? Czytasz to jako aluzję do Wiśniewskiego - czy raczej jako ogólną życiową refleksję? Daj znać w komentarzach.



