Zamiast codziennych 'Poladanek' - jedno krótkie zdanie. Pola Wiśniewska weszła dziś do sądu na pierwszą rozprawę rozwodową z Michałem Wiśniewskim.

Zamiast codziennych 'Poladanek' - jedno krótkie zdanie. Pola Wiśniewska weszła dziś do sądu na pierwszą rozprawę rozwodową z Michałem Wiśniewskim i przed wyjściem z domu napisała do fanów coś, czego od niej nie oczekiwali.

Dziś nie ma motywacji. Jest prośba

Pola Wiśniewska od miesięcy prowadzi na Instagramie własny cykl krótkich refleksji zwanych 'Poladankami'. Sentencje o relacjach, emocjach, własnej wartości - obserwatorzy czytali je regularnie, a część odbierała jako zakamuflowane komentarze do rozstania z liderem Ich Troje. Dziś jednak na kanale nie pojawiła się żadna motywacyjna myśl.

'Dzisiaj nie będzie Poladanek. Dzisiaj ja potrzebuję Waszego wsparcia' - napisała piąta żona Michała Wiśniewskiego kilka godzin przed rozprawą.

To zaledwie dwa zdania. I chyba właśnie dlatego zrobiły takie wrażenie - po tygodniach owijania w bawełnę Pola powiedziała wprost: jest ciężko.

Michał tymczasem mówi o Mandarynie

Podczas gdy Pola milczy lub pisze między wierszami, Michał Wiśniewski regularnie udziela wywiadów. Ostatnio wywołał niemałe zamieszanie, sugerując, że gdyby Mandaryna była zainteresowana, nie wykluczałby powrotu do ich relacji. Pola skomentowała to chłodno, mówiąc jedynie, że 'każdy ma swój model'.

Oboje od miesięcy komentują rozstanie publicznie - tyle że w zupełnie różnym stylu. On - w wywiadach, ona - w sentencjach. Wcześniej Wiśniewska pisała między innymi: 'Mam nadzieję, że przyciągniesz kogoś, kto będzie traktował cię tak, jakby wygrał na loterii'. Oraz: 'Ludzie, którzy traktują cię jak opcję, zasługują na to, by dać im możliwość wyboru'. Fani nie mieli wątpliwości, do kogo te słowa były skierowane.

Dziś zamiast kolejnej sentencji - cisza i prośba o wsparcie. Rozprawa trwa. Co z niej wyniknie - dowiemy się wkrótce.

Trzymacie kciuki za Polę? Dajcie znać w komentarzach.

Pola Wiśniewska
© Instagram
Pola Wiśniewska
© Instagram
Pola Wiśniewska
© Instagram
Michał i Pola Wiśniewscy
© AKPA