Allan był bliżej niego niż własnej matki. I właśnie to, według Barta Pniewskiego, zapaliło lont pod całą aferą.

Rozstanie Allana Krupy i Nicol Pniewskiej w 2025 roku przeszło do historii polskiego show-biznesu - nie dlatego, że zakochani się pokłócili, ale dlatego, że w ich miejsce do walki weszli rodzice. Teraz Bart Pniewski po raz pierwszy szczerze wyjaśnia, skąd wzięła się wściekłość Edyty Górniak.

Jak ojciec Nicol stał się "drugim tatą" Allana

Bart Pniewski przez półtora roku był dla Allana Krupy kimś znacznie więcej niż ojcem dziewczyny. Razem pojawiali się na eventach, razem podróżowali, razem pracowali przy muzyce. Media otwarcie pisały o biznesmenie jako o "drugim ojcu" młodego muzyka. Edyta Górniak przyglądała się temu z boku.

Pniewski w rozmowie z portalem Kozaczek przyznał, że rozumie teraz, dlaczego gwiazda zareagowała tak ostro, gdy związek dzieci się posypał. Według niego Górniak mogła czuć się odsunięta przez własnego syna - i szukać winnego.

"Myślę, że to był frustrujący czas dla Edyty. Na początku była szczęśliwa, że Allan ma mnie. Później ją to trochę przytłoczyło" - powiedział Pniewski w wywiadzie dla Kozaczka.

Dodał też, że przez cały czas trwania związku starał się działać na korzyść Edyty - nie przeciwko niej. "Byłem jedną z nielicznych osób na świecie, które zawsze Allanowi tłumaczyły, że to jest jego mama, że ma ją szanować, ma o nią dbać, bez względu na to, czy się zgadza z nią, czy nie" - wyjaśnił biznesmen.

Problem w tym, że Górniak miała podobno odebrać to zupełnie inaczej.

Nagranie ze studia i wzajemne oskarżenia

Kulminacja konfliktu nastąpiła wkrótce po rozstaniu Allana i Nicol na początku 2025 roku. Pniewski opublikował na swoim profilu nagranie i zdjęcia, na których widać było Edytę Górniak i Allana wynoszących sprzęt ze studia nagraniowego. Twierdził, że studio zostało "ogołocone" - zniknąć miały materiały wygłuszające i część wyposażenia. Górniak i Allan nie komentowali szczegółów publicznie.

W mediach społecznościowych posypały się wzajemne zarzuty. Rozpad związku dzieci stał się tłem dla pełnowymiarowej medialnej awantury między dorosłymi.

Dziś Pniewski patrzy na tamte tygodnie inaczej. "Dzisiaj, jak te emocje opadły, trochę potrafię ją zrozumieć. Ona była sama, jeszcze Allan, który się trochę od niej odsunął. Był bliżej mnie niż jej. Ona faktycznie mogła pomyśleć, że nastawiam go przeciwko niej" - przyznał w rozmowie z Kozaczkiem.

Allan Krupa i Nicol Pniewska żyją już osobno - oboje związali się z nowymi partnerami i działają niezależnie w show-biznesie. Konflikt rodziców jednak nie cichnie. Pytanie, czy wyznanie Pniewskiego cokolwiek zmieni - czy Edyta Górniak ma teraz ochotę go wysłuchać?

Co myślicie - Pniewski szczery czy znów gra pod publiczkę? Piszcie w komentarzach.

Nicol Pniewska, Allan Krupa, fot. AKPA.
Nicol Pniewska i Allan Krupa, (© AKPA)
Bart Pniewski o kulisach konfliktu z Edytą Górniak, fot. Kozaczek Exclusive
Bart Pniewski o kulisach konfliktu z Edytą Górniak, (© Kozaczek Exclusive)
Edyta Górniak i Allan Krupa, fot. KAPiF
Edyta Górniak i Allan Krupa, (© KAPiF)
Edyta Górniak i Allan Krupa, fot. KAPiF
© KAPiF
Bart Pniewski, Nicol Pniewska i Allan Krupa, fot. KAPiF
Bart Pniewski, Nicol Pniewska i Allan Krupa, (© KAPiF)
Bart Pniewski, Nicol Pniewska i Allan Krupa, fot. KAPiF
© KAPiF