Piotr Gumulec w trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami" nie tylko zatańczył salse, ale przerwał jurom i wyznał Maryli Rodowicz miłość. Wszystko zagrał przed kamerami, posługując się cytatem Wojciecha Młynarskiego.
Wyznanie przed całym światem
Piotr "Guma" Gumulec nie miał szczęścia do jurorów. Tomasz Wygoda dał mu 4 punkty, Julia Wieniawa 6, Rafał Maserak 5, a Iwona Pavlović zaledwie 3. Tylko Maryla Rodowicz wystawiła mu "10". To jednak nie było koniec dramatu wieczoru.
Kabareciarz nagle przerwał przebiegowi ocen. Potrzebował czegoś ważniejszego niż punkty. "Ja chciałem coś powiedzieć, ponieważ prawdopodobnie jest to jedyna okazja. Ogląda nas cały świat i będę miał to nagrane" - zaczął Gumulec, wyraźnie wzruszony. Słowa grzęzły mu w gardle.
Cytat z Młynarskiego zamiast słów
Zamiast mówić sam, posłużył się słowami legendy polskiej piosenki. "Jako miłośnik polskiej piosenki, nie mówię tego po punkty czy na litość, tylko ze szczerego serca - powiem tak: pani Marylo, kocham panią" - wyznał, przytaczając fragment piosenki "Jesteśmy na wczasach" Wojciecha Młynarskiego.
Cytat nie był przypadkowy. Gumulec chciał podkreślić, że to wyznanie bije z głębi serca, nie z chęci przychylności jurorki. "Nie robię tego, by dostać od niej wysokie noty" - zaznaczył wyraźnie.
Maryla zaniemówiła
Maryla Rodowicz wręcz straciła mowę. Po chwili przesłała buziaki w stronę kabareciarza. Gdy Krzysztof Ibisz zapytał ją, czy kiedyś otrzymała takie wyznanie, odpowiedziała jedno słowo: nie.
Moment był tym bardziej emocjonalny, że Maryla Rodowicz w tym sezonie "Tańca z gwiazdami" zyskała status ikonicznej jurorki - na początek sezonu dedykowano jej nawet specjalny tron, czego podobno żaden juror wcześniej nie doświadczył.
Co sądzą fani?
Gumulec i Rodowicz od lat wiążą się z polską sceną artystyczną. On - jako kabareciarz i aktor, ona - jako legenda piosenki. Czy to wyznanie otworzy nowy rozdział ich relacji, czy pozostanie chwilą emocji przed kamerami? Tego nie wiadomo. Na razie wiemy jedno - w trzecim odcinku TzG doszło do momentu, który zapewne będzie pamiętany.




