Tańczyć to nie tańczyć - to wsadzić sobie palec w ranę. Rafał Maserak, choreograf i juror 'Tańca z gwiazdami', właśnie zdradził, dlaczego za kulisami Polsatu zaiskrzy jak nigdy. Nie chodzi o uśmieszki na parkiecie.
Zbliżenie to wszystko
Rafał Maserak nie kryje się z opinią - romanse w 'TzG' to nie przypadek, to nauka. W podcaście 'Prześwietlenie' juror wyjaśnił, że wszystko zaczyna się od jednej rzeczy: bliskości. "To są oczywiście emocje, bliskość, relacja i nagłe poczucie swojej własnej wartości, wyjście ze strefy komfortu" - mówił Maserak. Kontakt, zapach, taniec twarzą w twarz - to wszystko sprawia, że między partnerami szybko może zaiskrzyć coś więcej niż choreografia.
Celebryta, która w programie poznała swojego przyszłego męża, Anna Karczmarczyk, potwierdzała: "W 'Tańcu z gwiazdami' rozbiłam bank - wygrałam Kryształową Kulę, pieniądze i poznałam mojego przyszłego męża". Podobnie Bagi i Magda Tarnowska czy Natsu z Wojciechem Kuciną - lista par, które poznały się na parkiecie, robi się coraz dłuższa.
Każdy ma wrażliwość
Maserak tłumaczył dalej: "Każdy z nas ma wrażliwość, każdy z nas ma emocje dobre, złe na drugiego człowieka. I w tym programie to jest najważniejsza rzecz - możesz po prostu wejść w emocje międzyludzkie". Juror, który z show związany jest od wielu lat, nie dziwi się już kolejnym plotkom na ten temat.
Co ciekawe, Maserak ma gotowy przepis na sprawdzenie tej teorii. "Pójdź na zajęcia taneczne, to sobie odpowiesz" - podsumował w podcaście. Czyli krótko mówiąc: jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego w 'TzG' rodzi się miłość, sam wejdź na parkiet. Emocje nie kłamią.
'Taniec z gwiazdami' emitowany jest na antenie Polsatu i dostępny na Polsat Box Go. Każdy niedziały nowe pary, nowe choreografie i - jak wskazuje Maserak - nowe szanse na znalezienie drugiej połówki.




