Klaudia Halejcio w roli komiczki? Cezary Pazura sam przyznaje, że tego nie przewidział. A po sześciu godzinach nagrań zmienił zdanie całkowicie.
Klaudia Halejcio w roli komiczki? Cezary Pazura sam przyznaje, że tego nie przewidział. A po sześciu godzinach nagrań zmienił zdanie całkowicie.
Pazura prowadzi kabaretowe show LOL. Kto się śmieje ostatni już czwarty sezon z rzędu. Zna formułę na pamięć: sześciu artystów przez sześć godzin próbuje wzajemnie się rozśmieszyć, sami nie mogą puścić pary z ust. Kto się zaśmieje - odpada. Proste. Tylko że ludzie zawsze potrafią zaskoczyć.
Kto zrobił na Pazurze największe wrażenie?
W czwartej edycji programu na planie pojawili się Vanessa Aleksander, Katarzyna Bujakiewicz, Tomasz Karolak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Kot, Michał Sikorski i właśnie Klaudia Halejcio. Gośćmi specjalnymi byli m.in. Urszula Dudziak, Elżbieta Jaworowicz, Michał Milowicz i Aleksandra Szwed. W rozmowie z serwisem Party Pazura przyznał, że choć cała ekipa go zaskoczyła, jedna osoba wybiła się ponad resztę.
"Najbardziej mnie zaskoczyła Klaudia Halejcio. Nie wiedziałem, że ona ma to coś takiego śmiesznego, zabawnego niezwykle. No, Tomek Kot mnie zaskoczył, bo dla mnie on jest taki pomnikowy, monumentalny. Mariusz Kałamaga mnie zaskoczył, chociaż znam go, można powiedzieć, od dziecka. Kasia Bujakiewicz... No i Ewa Kasprzyk" - wyznał aktor w wywiadzie dla Party.
Halejcio coraz bardziej wielozadaniowa
Klaudia Halejcio od dłuższego czasu buduje wizerunek daleko poza serialowym planem. Fanki znają ją z Instagrama, gdzie nie szczędzi szczerości - ostatnio mówiła wprost, że córkę trzeba wręcz wypychać na plan zdjęciowy. Teraz dorzuca do CV talent komediowy, który - jak wynika ze słów Pazury - nie jest wcale udawany.
Sam Pazura to w polskiej branży rozrywkowej instytucja: aktor, stand-uper, podcaster. Kiedy ktoś taki mówi, że go zaskoczyłaś - warto to odnotować.
Kiedy zobaczymy nową edycję LOL? Daty emisji na razie nie podano. Jedno jest pewne - na Halejcio warto będzie zwrócić szczególną uwagę. Czy Pazura ma rację? Oceńcie sami - piszcie w komentarzach.



