Jacht, Cannes i wieloryb w tle - Paulina Krupińska wie, jak świętować koniec sezonu. Sebastian Karpiel-Bułecka tym razem na pokład nie wszedł.
Finał 17. edycji 'Mam talent!' za nią, walizka spakowana, bilet kupiony. Paulina Krupińska nie czekała długo - kilka dni po zakończeniu show wylądowała na Lazurowym Wybrzeżu i zaczęła relacjonować urlop w mediach społecznościowych.
Zdjęcia mówią same za siebie: słońce, jacht, letnie stylizacje i widoki, przy których polska jesień boli podwójnie. Krupińska chętnie pokazywała fanom kadry z rejsu i okolic Cannes, nie szczędząc szczegółów z każdego dnia.
Sama? Nie do końca
Szybko okazało się, że prezenterka nie podróżuje solo. Na pokładzie towarzyszyły jej dwie przyjaciółki - Agnieszka Woźniak-Starak oraz Małgorzata Bachleda-Curuś. Panie odwiedziły m.in. popularną wśród gwiazd restaurację La Guérite i spędziły czas na łódce w okolicach Cannes.
Największe wrażenie zrobiło jednak spotkanie z naturą. Podczas jednego z rejsów trójka przyjaciółek zauważyła wieloryba. We wspólnym poście na Instagramie napisały: "Woda skrywa cuda... ale nie byłam gotowa na to. Spotkanie z wielorybem. Tego widoku nie zapomnę nigdy".
Krótki oddech przed kolejnym sezonem
Na długie wakacje Krupińska liczyć nie może. Prezenterka nadal pojawia się w 'Dzień dobry TVN', które według doniesień ma być w tym roku emitowane bez przerwy wakacyjnej. Ten wyjazd to więc jeden z nielicznych momentów, gdy może naprawdę odciąć się od studia i mikrofonu.
Sezon w 'Mam talent!' był dla niej szczególny - po raz pierwszy współprowadziła program razem z Janem Pirowskim, zastępując na tym miejscu właśnie Agnieszkę Woźniak-Starak. Teraz obie świętują koniec sezonu ramię w ramię - tyle że na jachcie, a nie w telewizji.
Czy ktoś jeszcze pamięta, jak wygląda urlop bez służbowego maila?



