Paprocki & Brzozowski zamiast galerii wybrali gmach ministerstwa. 22 września pokaz odbył się w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a decyzja szybko stała się przedmiotem politycznej burzy.

# Pokaz w resorcie. Gdzie się odbył?

Najsławniejszy duet polskich projektantów - Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski - nigdy nie unika spektakularnych lokalizacji. Ich kolekcje regularnie rozbijają media dzięki efektownym, eleganckim projektem i gigantycznym event-om organizowanym w nietypowych przestrzeniach. Tym razem jednak wybrali miejsce, które zaskoczyło nie tylko środowisko mody.

22 września w gmachu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbył się zamknięty pokaz Paprocki & Brzozowski. Na liście gości znaleźli się przedstawiciele branży fashion, mediów i show-biznesu. Spektakularne kreacje trafiły na wybiegu, ale spektakularna burza przyszła ze strony polityki.

Minister Krajewski broni się przed atakami

Stefan Krajewski, szef resortu rolnictwa, nie uczestniczył w pokazie i szybko znalazł się na celowniku krytyki. Resort wydał oświadczenie, w którym jasno zaznaczył: ministerstwo nie było organizatorem ani współorganizatorem pokazu. "Nie przeznaczył na niego publicznych pieniędzy. Był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa" - zapewnia resort.

Ministerstwo podkreśliło również, że odpłatne udostępnianie reprezentacyjnych pomieszczeń na wydarzenia komercyjne to standardowa praktyka zarządzania państwowym mieniem. Organizator miał na własny koszt przygotować strefę promocyjną polskiej żywności - jabłka, sery, miody. Tym samym - argumentuje resort - wydarzenie miało przynieść wpływy z najmu i jednocześnie promować krajowe produkty.

"Stabilnie w Ministerstwie Rolnictwa"

Tłumaczenia nie zahamowały dyskusji. Były wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak zaatakował na portalu X: "Najpierw prezentacja i zachwalanie chińskiego traktora, w międzyczasie zawalenie notyfikacji ustawy o ubezpieczeniach rolniczych, teraz pokaz mody. W Ministerstwie Rolnictwa stabilnie. Gratuluję, ale nie o to walczyliśmy".

Krytyka poleciała również ze strony polityków PiS, którzy kwestionowali zasadność organizowania takiego wydarzenia w budynku ministerstwa. Resort konsekwentnie powtarzał jeden argument: to było zwykłe wynajęcie powierzchni, nic więcej.

Co sądzą fani?

Czy ministerstwo rzeczywiście przekroczyło granicę, czy to zwykły hejt polityczny? Resort uparcie broni się, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Pytanie pozostaje otwarte - czy w budynku rządowym powinny się odbywać pokazy mody, niezależnie od tego, czy są opłacone?

To już kolejna kontrowersja wokół resortu Krajewskiego. Czy tym razem minister wyjdzie obronną ręką?

Zobacz na Instagramie
Pokaz Paprocki & Brzozowski, fot. AKPA
Pokaz Paprocki & Brzozowski, (© AKPA)
Pokaz Paprocki & Brzozowski, fot. AKPA
© AKPA
Pokaz Paprocki & Brzozowski, fot. AKPA
© AKPA