Dominika Ostałowska miała dość czekania. Po latach grania córki Mostowiaków w 'M jak miłość' aktorka postanowiła powiedzieć sobie "dość" - serial, któremu poświęciła tyle czasu, nie miał dla niej już nic do zaoferowania.
# Dominika Ostałowska odeszła z 'M jak miłość'. Podobno czekała na lepsze scenariusze
Ostałowska nie była pierwsza, która spakowała walizki. W historii serialu TVP odeszło już wiele gwiazd - Joanna Koroniewska, Małgorzata Kożuchowska, Kacper Kuszewski i Adriana Kalska. Ale tym razem to inaczej. Aktorka sama rozwiązała umowę, zamiast czekać na koniec kontraktu.
"Co jakiś czas sygnalizowałam produkcji, że nie bardzo mam co grać. Słyszałam zapewnienia, że mój wątek zostanie rozpisany. I faktycznie, przez moment pojawiały się ciekawsze scenariusze. Po czym wszystko bardzo szybko wracało do wcześniejszego stanu. W pewnym momencie zrozumiałam, że prawdopodobnie niewiele się już zmieni. Musiałam tylko poczekać na zakończenie umowy" - wyznała w rozmowie aktorka.
To był wyrok dla postacie Dominiki - scenarzyści nie widzieli dla niej przyszłości w serialu. Zamiast siedzieć w kącie i liczyć słowa, które dostanie w każdym odcinku, postanowiła wyjść z godności.
Kto jeszcze żegna się z 'M jak miłością'?
Ostałowska nie jest jedyną, która zdecydowała się na zmianę. W nowym sezonie widzowie powiedzą sobie "do widzenia" z trzema innymi aktorami. Mikołaj Krawczyk pojawi się w zaledwie jednym odcinku - jego postać została rozpisana w taki sposób, że nie będzie możliwości na powrót. Hanna Turnau (Sylwia Kostecka) znika z serialu 14 września w "zaskakujących okolicznościach". Melania Grzesiewicz zagrała dla Anity scenariusz tak wymagający, że scenarzyści stworzyli dla niej spektakularny finał.
Katarzyna Cichopek zostaje - uspokoiła fanów
Na szczęście dla wielbicieli "EM-ki" Katarzyna Cichopek nie opuszcza gry. Aktorka pokazała na Instagramie relację z planu, na której widać ją grającą Kingę Zduńską. Tym samym uspokoiła tych, którzy w mediach społecznościowych spekulowali, czy ona też powiedzieć sobie "nie" serialowi, który wykreował jej gwiazdę.
Serial "M jak miłość" przez ponad 25 lat pozostał flagową produkcją TVP, ale coraz więcej aktorów zaczyna dostrzegać, że jego najlepsze czasy mogą być już za sobą. Czy widowiskowość serialu utrzyma się bez tych twarzy?




