Kilka dni temu był tylko spacer zapoznawczy. Wczoraj Norbi wrócił do schroniska w Rytlowie i zabrał stamtąd Kalinę na zawsze.
Kilka dni temu był tylko spacer zapoznawczy. Wczoraj Norbi wrócił do schroniska w Rytlowie i zabrał stamtąd Kalinę na zawsze.
Piosenkarz i prezenter nie ogłaszał tego z wielką pompą - schronisko zrobiło to za niego, publikując wzruszający post w mediach społecznościowych. I dobrze, bo taka wiadomość zasługuje na nagłośnienie.
Schronisko w Rytlowie mówi, co się wydarzyło
Schronisko z Rytlowa potwierdziło adopcję w poście na swoich mediach społecznościowych. Napisali wprost: Kalina skradła sercu Norbiego już podczas pierwszego spaceru, a oficjalne przejęcie opieki nastąpiło kilka dni później.
"Kilka dni temu odbył się spacer zapoznawczy Norbiego z Kaliną. Spacer przebiegł niezwykle pozytywnie, a Kalina od pierwszych chwil skradła jego serce" - czytamy w ich poście.
Schronisko nie kryło radości: "W końcu nadszedł ten oficjalny, najpiękniejszy moment - Kalina została przez Norbiego adoptowana i rozpoczęła swoje nowe, wspaniałe życie! Trzymamy mocno kciuki za wspólną drogę Kaliny i jej nowego opiekuna."
Do wpisu dołączono też drobny detal, który mówi wszystko o relacji między piosenkarzem a schroniskiem: Norbi podobno obiecał odwiedzać je częściej. "Pamiętamy o obietnicy - trzymamy za słowo" - napisali.
Kazia, nie Kalina - Norbi przemianował suczkę
Sam Norbi potwierdził adopcję na swoich mediach społecznościowych i przy okazji wyjawił, że zmienił pieskowi imię. Kalinka stała się Kazią.
"To jest Kazia, nasza wspaniała psina. Dzięki serdeczne" - ogłosił piosenkarz, publikując pierwsze wspólne zdjęcia.
Fani błyskawicznie zalali post komentarzami. "Piękna Kazia", "Ojej! Jaka śliczna. Będzie miała cudowny dom i wspaniałych opiekunów", "Jej, cudowna, będzie mieć nowy, wspaniały domek" - pisali w komentarzach.
Trudno się dziwić entuzjazmowi - adopcja ze schroniska to zawsze dobra wiadomość, a gdy robi to ktoś z rozpoznawalną twarzą, przy okazji nagłaśnia temat zwierząt czekających na dom. Schronisko w Rytlowie na pewno liczy, że obietnica Norbiego o kolejnych wizytach nie pozostanie tylko obietnicą.
Kazia - witaj w nowym domu. Co myślicie o tej adopcji? Dajcie znać w komentarzach.




