Wulkan Etna, 3300 metrów nad poziomem morza - i Kasia Cichopek z uśmiechem od ucha do ucha. Prezenterka zapowiadała wakacje, ale nie zapowiadała, że zrobi z nich przygodę życia.

Jeszcze kilka dni temu Cichopek mówiła w programie, że urlopu jej jeszcze daleko. Tymczasem w piątek wrzuciła do sieci kadry z Sycylii - i to z samego szczytu Etny. Nikt się tego nie spodziewał.

Etna zdobyta. Cichopek nie kryje emocji

Katarzyna Cichopek opublikowała na swoich mediach społecznościowych relację ze wspinaczki na jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie. W opisie zdjęć napisała wprost: "Etna zdobyta! Jestem nią absolutnie zachwycona i oczarowana. Co za potęga, surowe piękno i niesamowita energia tego miejsca. Stanąć tak blisko jednego z najbardziej aktywnych wulkanów świata to doświadczenie, które zostaje w sercu na długo".

Brzmi jak kobieta, która właśnie odfajkowała coś z listy marzeń. I pewnie tak właśnie jest.

Fani w zachwytach. Gratulacje płyną z każdej strony

Post gospodyni programu halo tu polsat natychmiast zebrał falę komentarzy. Obserwatorzy nie szczędzili ciepłych słów - i szczerości. "Brawo, to jeszcze przede mną", "Zobaczysz, z jaką siłą teraz wrócisz", "Pani Kasia ciągle na jakichś wakacjach. Jak fajnie" - pisali pod zdjęciami. Jeden z komentarzy szczególnie przykuwa uwagę: "Piękna kobieta z klasą. Gratulacje zdobycia góry Etna".

Trudno się nie zgodzić - zdjęcia robią wrażenie. Wulkaniczna sceneria, dym w tle, Cichopek na pierwszym planie. Algorytmy Instagrama musiały to pokochać.

Pytanie jedno: co Maciej Kurzajewski powiedział, gdy zobaczył te kadry? Bo my na jego miejscu bylibyśmy po prostu zazdrośni.