Nicol Pniewska zarobiła na 'Królowej przetrwania' - i nie zamierza tego ukrywać. Ale to, co pojawiło się w sieci o jej rzekomym honorarium, wyraźnie ją zabolało.

Plotki o tym, że Nicol Pniewska i Natalisa wzięły udział w 'Królowej przetrwania' za darmo, rozeszły się po mediach błyskawicznie. 20-latka postanowiła uciąć spekulacje i zabrała głos w rozmowie z Pudelkiem.

Co dokładnie powiedziała Pniewska?

Nicol Pniewska potwierdziła, że podobnie jak pozostałe uczestniczki programu, dostała wynagrodzenie za udział w reality-show. Zaprzeczyła przy tym doniesieniom o konkretnych kwotach, które pojawiły się w mediach. "Te kwoty były wymyślone i też nie ukrywam, że to trochę umniejszyło mi i Natalisie" - powiedziała wprost w wywiadzie dla Pudelka. Ile konkretnie zarobiła? Tego nie zdradziła - stwierdziła jedynie, że to już jej prywatna sprawa.

Jednocześnie zaznaczyła, że udział w programie traktuje jak każdą inną pracę zawodową. "Pomimo tego, że to była super zabawa, to była nasza praca, więc tak jak inne uczestniczki, nie jesteśmy gorsze i też dostałyśmy wynagrodzenie" - dodała.

Kim właściwie jest Nicol Pniewska?

Szerszej publiczności Pniewska dała się poznać jako była partnerka Allana Krupy - syna Edyty Górniak. Ich rozstanie było głośne, oboje szybko jednak ułożyli sobie życie na nowo. Nicol coraz śmielej zaznacza własną pozycję w show-biznesie - 'Królowa przetrwania' była kolejnym krokiem w tym kierunku. W programie pojawiła się obok Karoliny Pajączkowskiej, Ilony Felicjańskiej, Dominiki Serowskiej, Mai Rutkowski i Nataliasy.

Czy plotki o braku honorarium to przypadkowa wpadka, czy może czyjś celowy ruch? Fani mają swoje teorie - piszcie w komentarzach.