Antoni Nawrocki wrócił do domu ze świadectwem z czerwonym paskiem. Jego ojciec wrzucił zdjęcie do sieci jeszcze tego samego dnia.

Karol Nawrocki dołączył w piątek do grona dumnych rodziców, którzy co roku w czerwcu zalewają media społecznościowe zdjęciami z zakończenia roku szkolnego. Tym razem w kadrze - syn Antoni, tylne siedzenie auta i świadectwo z biało-czerwonym paskiem w dłoni.

Prezydent chwali syna w sieci

Nawrocki opublikował zdjęcie z nastoletnim Antonim na swoim profilu w mediach społecznościowych. Obaj uśmiechnięci, świadectwo z paskiem dobrze widoczne - przekaz jasny. "Antek już odebrał swoje świadectwo - misja zakończona sukcesem!" - napisał prezydent.

Nawrocki zadbał jednak o to, by nie całą chwałę przypisywać synowi. W tym samym wpisie podkreślił rolę tych, którzy stoją za każdym szkolnym sukcesem. "Każdy dyplom ukończenia roku szkolnego to ciężka praca ucznia, za którą stoi sztab ludzi - nauczyciele, rodzice, koleżanki i koledzy z klasy" - zaznaczył.

Na koniec skierował życzenia do wszystkich uczniów. "Życzę Wam wszystkim spokojnych, bezpiecznych i przede wszystkim udanych wakacji!" - dodał.

Celebrycki wyścig na paski

Nawrocki nie jest jedynym, kto w tym roku pochwalił się szkolnymi sukcesami swoich dzieci. Czerwone paski trafiły też do pociech innych znanych rodziców - między innymi córki Karoliny Gorczycy i syna Krzysztofa Rutkowskiego. Zakończenie roku szkolnego to w polskim show-biznesie niepisany rytuał - dumne posty, pamiątkowe fotki i stylizacje na miarę pierwszej komunii.

Prezydent z żoną Martą wychowują trójkę dzieci. Antoni jest najstarszym z nich.

Czy wpis Nawrockiego to szczery rodzicielski odruch, czy jednak odrobina politycznego PR-u przy okazji wakacyjnego nastroju? Piszcie w komentarzach.

Zobacz na Instagramie
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki z synem (© Instagram)
Karol Nawrocki
© KAPIF
Karol Nawrocki
© KAPIF
Karol Nawrocki
© KAPIF
Karol Nawrocki
© KAPIF