Przy oktagonie w Białym Domu, tuż przed pierwszą walką, Karol Nawrocki i Donald Trump wymienili kilka słów. Korespondent RMF FM zmierzył czas: minuta i dwadzieścia sekund.
Osiemdziesiąte urodziny Donalda Trumpa świętowano z rozmachem - galą MMA w Białym Domu, przelotem dwunastu odrzutowców nad Waszyngtonem i ponad czterema tysiącami gości na trybunach. Wśród zaproszonych był też Karol Nawrocki, który przyjechał z prezentem i - jak się okazało - z bardzo napiętym harmonogramem rozmów.
Minuta i dwadzieścia sekund przy oktagonie
Tyle czasu mieli na rozmowę prezydenci Polski i USA. Korespondent RMF FM Paweł Żuchowski relacjonował na żywo i zmierzył czas spotkania przy oktagonie, tuż przed rozpoczęciem walk. Wynik: 80 sekund. Żuchowski przekazał wprost: "Jeżeli to była jedyna okazja do rozmowy w czasie wydarzenia na terenie Białego Domu, to czas: 1 minuta i 20 sekund".
Czy padły w tym czasie poważne tematy? Podobno Nawrocki planował poruszyć kwestię obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Czy zdążył - tego nie wiemy. Półtorej minuty to mało nawet na small talk.
VIP-przyjęcie i wielka niewiadoma
Według relacji dziennikarza RMF FM Nawrocki miał wcześniej brać udział w zaplanowanym na 45 minut przyjęciu dla gości VIP Trumpa. Czy obaj prezydenci w ogóle się tam widzieli i rozmawiali - tego Żuchowski nie potwierdził. "Nie wiemy, czy tam prezydenci rozmawiali, czy widzieli się na tym spotkaniu" - przyznał korespondent.
Na gali nie brakowało za to innych znanych twarzy: Melania Trump, wiceprezydent J.D. Vance, szef Mety Mark Zuckerberg i szef UFC Dany White. Sam pomysł organizacji gali MMA w Białym Domu podzielił Amerykanów - z sondażu Reuters/Ipsos wynika, że aż 46 procent respondentów uważa to za niestosowne. Tylko 16 procent nie miało zastrzeżeń.
Nawrocki wrócił do kraju. Czy 80 sekund z Trumpem wystarczy, żeby cokolwiek ustalić - o tym przekonamy się pewnie przy kolejnej okazji. Albo i nie.



