Karol Nawrocki pakuje do samolotu miniaturkę marmurowej tablicy - oryginał waży 120 kilogramów i jedzie osobno. Wszystko na 80. urodziny Donalda Trumpa.

Polski prezydent ląduje w Waszyngtonie w niedzielę 14 czerwca. Tego samego dnia Donald Trump kończy 80 lat. Zbieżność nieprzypadkowa - Nawrocki jedzie z prezentem, o którym w Białym Domu jeszcze nie słyszeli.

120 kilogramów białego marmuru

Według ustaleń dziennika "Fakt", Nawrocki przygotował dla Trumpa tablicę z białego marmuru o wymiarach 140 na 100 centymetrów. Waży ponad 120 kilogramów i ma docelowo zawisnąć na łuku triumfalnym w Arlington. Na płycie wyryto inskrypcję po angielsku - z nazwiskami Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, dwóch bohaterów, którzy walczyli o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Pojawia się tam też nazwisko samego Nawrockiego.

"Fakt" podkreśla, że żaden inny przywódca państwa nie wręczył Trumpowi podobnego podarunku. Strona amerykańska podobno liczy, że to precedens - i że kolejne tablice będą płynąć od innych liderów.

Nawrocki oczywiście nie będzie taszczyć 120-kilogramowego bloku marmuru pod pachą. Do Białego Domu trafi miniaturka, którą prezydent wręczy Trumpowi osobiście - podczas rozmowy w cztery oczy.

Gala UFC i spotkanie z Polonią

Wizyta ma szerszy program. Nawrocki weźmie udział w gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250 organizowanej w Białym Domu - to jedno z wydarzeń urodzinowych Trumpa. Poza tym polski prezydent spotka się z Polonią oraz porozmawia z liderem senackiej większości na Kapitolu.

Czy marmurowa tablica robi wrażenie na człowieku, który ma złocone windy w nowojorskim wieżowcu? Tego nie wiemy. Ale jedno jest pewne - Nawrocki nie przyleciał z kwiatkami.

Co sądzicie o tym geście? Dajcie znać w komentarzach.

Nawrocki da Trumpowi tablicę na łuk triumfalny w Arlington
© Getty Images
Karol Nawrocki i Donald Trump
© Getty Images
Karol Nawrocki i Donald Trump
© Getty Images
Karol Nawrocki i Donald Trump
© Getty Images
Karol Nawrocki
© Getty Images