Karol Nawrocki siedział w pierwszym rzędzie przy ringu w Koszalinie. Nagle pojawił się Nazri Rahimov - ukraiński bokser w masce, zakrwawionej koszuli i z maczetą w dłoniach. Internet wybuchł: kto to zaakceptował?
Prezydent na ringu. Dlaczego Nawrocki pojechał do Koszalina?
Karol Nawrocki pojawił się na gali boksu KAPEO Rocky Boxing Night 3 października w Koszalinie nie bez powodu. Głowa państwa wspierała Kacpra Meynę - pięściarza, z którym łączą go dobre relacje i wspólna historia z kampanii prezydenckiej. Po zwycięstwie sportowca Nawrocki wkroczył nawet na ring, aby mu pogratulować. Towarzyszyli mu szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz syn Daniel.
Nawrocki od lat znany jest ze swojej pasji do sportu. Kiedyś sam trenował boks, więc jego obecność na gali nie była niespodzianką dla fanów - raczej potwierdzeniem jego sportowych zainteresowań.
Wejście, które podzieliło opinię publiczną
Ale prawdziwa burza w sieci wybuchła nie z powodu samego Nawrockiego, lecz wejścia do ringu Nazri Rahimova. Ukrainiec azerskiego pochodzenia postanowił zrobić sobie wielkie wejście - pojawił się w masce, stroju wyglądającym na zakrwawiony i trzymając maczetę w rękach. To wszystko miało wyglądać jak konwencja filmowego mordercy.
Zestawienie: prezydent RP jako VIP na gali + zawodnik z maczetą = medialna eksplozja. Zdjęcia i nagrania natychmiast krążyły po internecie.
Dziennikarz sportowy Artur Gac napisał na X: "Nieprawdopodobne. Prezydent RP Karol Nawrocki przy ringu jako VIP, a bokser Nazri Rahimov wychodzi do walki z maczetą w dłoniach, w konwencji mordercy w zakrwawionym stroju. Nie wierzę…"
Mateusz Fudala z TVP Sport poszedł dalej. Nie tylko skrytykował samego Rahimova, ale postawił fundamentalne pytanie: kto to zaakceptował? "Absolutnie nieakceptowalne zachowanie pięściarza z Ukrainy. I to podobno facet, który stara się o polskie obywatelstwo. Sorry, ale mam nadzieję, że już na naszych galach go nie zobaczymy. Przecież ktoś to przed wyjściem do ringu widział i wyraził zgodę?" - komentował.
Odpowiedzialność za oprawę
W sieci pojawiły się pytania, czy organizatorzy gali wiedzieli wcześniej o takiej konwencji wejścia i czy ją zaakceptowali. Fudala zwrócił uwagę, że odpowiedzialność za tego typu widowisko nie musi spoczywać wyłącznie na zawodniku - ktoś musiał to zatwierdzić przed wyjściem do ringu.
Fakt, że całe to zdarzenie miało miejsce przy obecności głowy państwa, nadało mu dodatkowy wymiar. Według komentatorów - jeśli Nawrocki siedział tam jako VIP, to organizatorzy powinni byli być szczególnie ostrożni z oprawą sportowego widowiska.
Co dalej z Rahimovem? Na razie brak oficjalnych oświadczeń ze strony organizatorów czy samego pięściarza.
Zobacz na Instagramie
Zobacz na X






