Agata Młynarska nigdy nie ukrywała, że droga do sukcesu nie była prosta. W nowym wywiadzie dziennikarka rozprawia się z własnymi porażkami z lat 80. i 90., a przy okazji wskazuje na bolączki współczesnej telewizji.
# Porażka zamiast marzeń
Kiedy Agata Młynarska trafiła do TVP w 1989 roku, miała konkretny plan. "Miałam prowadzić 'Wiadomości'" - wspominała w podcaście Kozaczka. Okazało się jednak, że ambicje trzeba sobie poukraćać. "Nie udało się, bo miałam nieskończone studia, a potrzebni byli ludzie, którzy mieli dyplom. Ja nie miałam tego dyplomu" - wyjaśniła.
Po obronie pracy magisterskiej dostała drugą szansę, ale tym razem w innym newsie. Tego doświadczenia oceniła już bez owijania w bawełnę. "Chwilę później obroniłam pracę magisterską i zostałam poproszona do innego programu, programu newsowego, w którym po prostu poniosłam sromotną klęskę" - nie krygowała się Młynarska.
Co się stało z Rozenek w "DDTVN"?
W rozmowie pojawiła się także Małgorzata Rozenek-Majdan i jej epizod w "Dzień dobry TVN" (2022-2023). Prowadzący zapytał, czy uznaje to za porażkę dla koleżanki. Młynarska była ostrożna. "Nie uważam, żeby tam poniosła klęskę" - odpowiedziała, gdy padło pytanie o brak sympatii widzów do Rozenek.
Kiedy dziennikarz naciskał - "Jej ludzie nie polubili?" - Agata szybko zmieniła tor. "A wracając do Małgosi, nie umiem ci odpowiedzieć na to pytanie. Nie będę tego analizować" - ucięła wątek, wracając do własnych doświadczeń.
Telewizja nie wie, kto jej ogląda
Młynarska zwróciła uwagę na globalny problem stacji. Według niej TV zabiega o młodych odbiorców, choć ci masowo uciekają w internet. "Myślę, że to jest w ogóle problem współczesnej telewizji, która nie do końca wie, kim jest jej widz" - stwierdziła bez ogródek.
Sama wie jednak, gdzie by się czuła pewnie. "Naprawdę widzem telewizji, moim zdaniem, w tej chwili jest widz dojrzały i starszy. No i tam bym się świetnie odnalazła cały czas, bo tam mam swojego widza, wiem to na pewno" - zakończyła z pewną siebie.
Co na to fani? Czy Agata ma rację - telewizja rzeczywiście utraciła młodych widzów?




