Michał Wójcik utknął w martwym punkcie. Od marca 2023 roku, czyli od śmierci jego 37-letniej partnerki Janiny, jej rodzice próbują wyburzyć zrujnowaną nieruchomość w Katowicach - ale kabareciarz wciąż tam jest oficjalnie zameldowany.
Pustostan zamiast domu
Budynek przy ulicy Średniej w Katowicach to już tylko niebezpieczny gruz. Właściciele - Barbara i Janusz W., rodzice zmarłej - chcą go wyburzyć. Jeden problem: jako lokator oficjalnie tam mieszka Michał Wójcik. Na papierze. Zameldowanie miało być czasowe - miało pomóc artyście w trudnej sytuacji finansowej. Zaledwie dwa tygodnie po śmierci córki teściowie pozwolili mu się tam zameldować, żeby mógł rozwiązać sprawy z urzędem skarbowym. Myśleli, że to na kilka miesięcy. Minęło trzy lata.
Urząd szuka kabareciarza
Od lutego katowicki magistrat prowadzi postępowanie o wymeldowanie Wójcika. Bezskutecznie. Urzędnicy szukali go w Lublinie - adres stary. W sierpniu wezwali do Mysłowic, gdzie miał wynajmować mieszkanie. Nie przyszedł. "Człowiek znika, gdy trzeba podać aktualny adres" - podsumowuje pani Barbara w rozmowie z "Faktem". Procedura utknęła w biurokracji. By wymeldować kogoś, trzeba wiedzieć, gdzie faktycznie przebywa. Katowicki magistrat zmuszony będzie teraz zwrócić się do sądu o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej. Sprawa przeciągnąć się może o kolejne miesiące.
"Bezgodny i bez honoru"
Teściowie są wściekli. Nie tylko z powodu pustostanu - pustostan grozi przechodniom, przyciąga złodziei i wierzycieli szukających artysty. Ale głównie z powodu wnuka. 8-letni chłopiec - syn Wójcika i zmarłej Janiny - wychowuje się z ojcem i jego nową partnerką. Dziadkowie twierdzą, że straciło z nim wszelki kontakt. "Człowiek bez godności i honoru" - krótko podsumowują politykę kabareciarza.
Wójcik od lat nie zabiera głosu w sprawie. Niedawno "Fakt" opublikował zdjęcia, na których artysta spaceruje po Sopocie z nową ukochaną. Wcześniej informowano o jego problemach zdrowotnych. Teraz milczy.
Co dalej?
Przed sądem czeka go kolejna procedura. A pustostan na Średniej czeka na rozbiórkę. Pytanie: czy Michał Wójcik w końcu się pojawi?



